Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [51]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
tygrisos
Pamiętnik internetowy
Cel - triathlon

John Bravo
Urodzony: 1984-05-12
Miejsce zamieszkania: Poznań
27 / 83


2009-10-27

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Listopad (czytano: 292 razy)

 

Minął drugi tydzień po maratonie, całkiem z resztą przyjemnie. W niedziele zrobiłem króciutkie wybieganie 6 km. Pomyślałem że zmienię scenerie i odwiedziłem lasek przy Umultowskiej już o 8:30, po dobrym sniadaniu o siódmej. To dobry pomysł biegać co niedziele inną trasą, dochodzi element poznawczy :) Myslałem jeszcze o Rusałce i Lasku Marcelińskim, wszedzie tam kiedyś biegałem, ale zostawiam je na następne niedziele. Las przy Umultowskiej jest dla nnie szczególnym miejscem, własnie tam 7 lat temu biegając przez 4 miesiące schudłem 17 kg - z 97 do 80. Pewno jakieś znaczenie ma fakt, że w tym samym momencie przeszedłem na wegetarianizm. Później odpuściłem bo zrobiłem to, co chciałem a nadeszła jesień i ciemności, więc za bardzo nie miałem możliwości. I tak nie biegałem, aż do tego roku. W tej chwili waże 72 kg, jak na mnie to naprawde niska waga, nawet trenując boks w wieku 16-17 lat byłem w wadze średniej i wazyłem równe 74 - 75 kg przez cały okres treningów. Ale świetnie się czuje w takiej wadze, z resztą też za bardzo nie mam wpływu na jej zmiane, więc specjalnie się tym nie przejmuje.
W końcu udało mi się stworzyć jakiś zarys planu na przyszłość. Listopad zapowiada się zupełnie luźno, wziąłem sobie do serca, że ilość dni odpoczynku powinna wynosić tyle ile dystans ciężkiego biegu, a że maraton liczy 42 km to do końca listopada luzik :) Mam też zamiar wziąść pod uwagę biorytmy, zrobie sobie taki experyment. W cyklu dodatnim fizycznym będę zwiększał obciążenie w stosunku do poprzedniego tygodnia, w ujemnym pozostanie bez zmian. Wyszło, że w listopadowe niedziele będę pokonywał od 6 do 7,5 km, we wtorki "spacer jogiczny", w środy luźny, nieco szybszy od niedzielnego, bieg od 3 do 4,5 km, w czwartki joga, piątki skakanka - od jednej serii 3 min do dwóch serii w tym samym czasie, w soboty siła - w listopadzie na razie w domu ćwiczenia izometryczne. Poniedziałki wolne ze względu na stres początku tygodnia ;) Czyli plan regeneracyjny - myśle że mniej już się nie da.
Niedzielne wybiegania będą miały na celu zupełny relax, przyjemność. Spacer jogiczny to będzie spacerek w pełnej koncentracji na kazdym kroku, złapanie luzu i wizualizacja że jestem powieszony na sznurku, na wiosnę zastąpie spacer treningiem biegowym. Środa - będę się starał wykorzystać doświadczenia spacerowe w biegu, czyli jak najluźniejszy bieg, ale już nie na siłe wolny. Joga - czyli regeneracja i dotlenianie ciała. Skakanka, w nadchodzącym miesiącu - bardzo spokojna adaptacja łydek i stawów skokowych - później wzrastająco elementy szybkości i koordynacji. Skakanka jest niesamowitym narzędziem, jeśli się wie, co przy jej użyciu można wyprawiać ;)) A można sporo. Czym i kiedy zastąpie skakankę - jeszcze nie wiem. Pewno typową szybkością na asfalcie. W sobotę coś dla mięsni, później wejdzie tutaj siła biegowa.
To na razie zarys, pewno dużo pozmieniam w miarę praktyki. Ale najwazniejsze, że jest jakis plan, reszta wyjdzie w praniu. Np w soboty może wejść pływanie a we wtorki spinning. Z planów biegowych bardziej się skupiam w tej chwili na krótszych odcinkach, niz maraton, choć oczywiście maraton będzie też. Bardzo chciałbym przebiec dyche w przyszłym roku w granicach 35 min, na teraz dla nnie to kosmos - ale skoro po dwóch miesiącach biegania potrafiłem na luzie w drugim zakresie przebiec 11 km w 45 min, to myślę, że jest to w moim zasięgu. To jednak teoria, praktyka pokaże swoje :)
Póki co zainwestowałem w ocieplane spodnie do biegania i jestem z nich bardzo zadowolony, wczoraj je wypróbowałem. Napaliłem się też na latarkę czołówkę, o których pisze Pan Wiesław w swoim blogu :)) Rewelacyjna sprawa, mam nawet jedną upatrzoną, zastanawiam się tylko jak będę wyglądał a przede wszystkim, jak będę się czuł ? :D Górnik, biegacz, akrobata :))

I jeszcze to wszystko trzeba pogodzić z życiem osobistym i zawodowym, nie wykluczone, że szykują mi się duże zmiany w pracy. Jesień może być bardzo aktywna... A właściwie zima bo jakoś jutro, czy za dwa dni energetyczna chińska jesień nas opuszcza, ustępując na chwile 17 dniowemu cyklowi przejściowemu i od 15 listopada mamy zime :P

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Marysieńka (2009-10-28,06:51): Lata temu sugerowałam się biorytmami....i nie zawsze się to sprawdzało, choć przyznaję - pozytywny wpływ na psychikę miało. Powodzenia życzę:)))
Darek Ł. (2009-10-28,08:03): Muszę przyznać,że zarys twojego planu jest bardzo ciekawy,a co najważniejsze plan wydaje się być urozmaicony.Ja biegając rok temu z czołówka na głowie po parku,słyszałem jak krzyczeli za mną "górnik",co mnie wcale nie denerwowało.
tygrisos (2009-10-28,08:23): Marysiu - u mnie są dość wyczuwalne - zawsze wiem kiedy fizyczny przechodzi w plus, budzę się wtedy w środku nocy zupełnie wyspany. A gdy psychiczny wchodzi z minusa w plus lepiej zebym nic nie robił - zawsze tak było a w tym roku 4 tyg. przed maratonem kontuzja i podczas maratonu też a to był ten dzień.
tygrisos (2009-10-28,08:27): Darek, widzę że nie będę jedynym biegającym górnikiem z lampka :))) A co do planu, chce wprowadzić nawyk codziennego treningu, tak, żeby latem biegać 6 x w tygodniu.
Kkasia (2009-10-28,18:32): mnie też sie podoba Twój plan. A biorytmy skąd czerpiesz? ja też mam do aktywności fizycznej nieco filozoficzne podejście, czasem nawet metafizyczne...
tygrisos (2009-10-28,19:20): Cieszę się :) Biorytmy biorę z netu, jak wpiszesz w google biorytmy, to Ci wyskoczy mnóstwo stron. Tylko dobrze jest najpierw poobserwować siebie w kontekście biorytmów, żeby potrafić to dopasować indywidualnie, pod kątem siebie i treningów. Przynajmniej tak mi sie wydaje :)







 Ostatnio zalogowani
danielEm
14:33
szymk
14:19
młodyorzech
14:02
arco75
13:53
biegacz54
13:33
kostekmar
13:05
rys-tas
12:58
filips1
12:56
mariuszkurlej1968@gmail.c
12:26
przystan
12:23
mc42
12:08
Ty-Krys
12:00
malkon99
11:49
janusz2602
11:24
MOSIRMYSŁOWICE
11:09
soniksoniks
10:24
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |