Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [29]  PRZYJAC. [69]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
beti_rzecz_jasna
Pamiętnik internetowy
bejdak

Beata
Urodzony: 19xx-01-05
Miejsce zamieszkania: Nibylandia!
71 / 105


2008-11-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
dziwny dzień... (czytano: 195 razy)



wstałam o 4 z bólem gardła... o 8 zaczynałam zajęcia z inn± grup± bo nie zaliczałam koła ze swoj± grup± i kobieta powiedziała, że mam od pocz±tku chodzić na te zajęcia z inn± grup±, a już się cieszyłam, że ¶rody będę miała wolne... po zajęciach zamiast na egzamin pojechałam do domu, no i dzięki temu po południu również muszę chodzić od pocz±tku z drug± grup± na te same zajęcia... w sumie cały grudzień mamy wolny więc nie powinnam, aż tak bardzo odczuć tych zajęć dodatkowych... z jednej strony się cieszę, bo postanowiłam sobie, że będę ¶cigać Filipa ze ¶redni±, jak będę miała 5,0 to będę happy :P no i wtedy droga na prawo jest dla mnie otwarta... ;)
jutro miałam mieć egzamin, ale kobieta po raz 6? mi zmieniła termin... tym razem na wtorek...
jak więc widać zamiast do przodu to jestem do tyłu...
dlaczego tak się dzieje?!
nasuwa mi się kilka odpowiedzi
po 1... BON
po 2... ci±głe wizyty na Kazia
po 3... moje chłopy i gotowanie
po 4... imprezowy styl życia
po 5... bo sobie na to pozwoliłam... i tu obiecuję poprawę! ;)
zreszt± Loocek wzi±ł sobie do serca, że będzie mnie pilnował! :P wariat jeden!
po zajęciach jadę do klubu bo jutro mamy służbow± imprezę i Loocek co¶ tam z kablami kręci... trochę mu pomogę w miare możliwo¶ci i gdzie¶ się kopniemy na obiado-kolacje... albo u mnie, albo w Pałacyku... do mnie bliżej, ale w Pałacyku jest tak fajnie... :)
mój lekarz dzisiaj zmienił godziny wizyt! zabiłabym! ale i tak pewnie nie wykupiłabym recepty...
ubzdurałam co¶ sobie, że od 1 grudnia zaczynam truchtać... bo rosnę w szerz, a najgorsze, albo najpiękniejsze jest to, że moim panom to w ogóle nie przeszkadza tylko się ciesz± łoszołomy! :p
pozostaje przygotowanie grudniowej "konferencji" w górach - tak to się teraz nazywa! :P

jutro wieczorem prezes wraca z Krakowa - obiecał mi, iż zrobi wszystko, żeby wrócić jak najszybciej i ze mn± zatańczyć... :) czyżby zazdro¶ć o Loocka tak działała?! :P

a więc...
zatańcz ze mn± jeszcze raz,
otul twarz± moj± twarz... <3

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
mandos
22:11
uro69
22:09
piotrhierowski
22:06
wieslaw44
22:02
."RoBsoN".
21:50
gpnowak
21:49
Mr Engineer
21:42
VaderSWDN
21:26
soniksoniks
20:54
benfika
20:43
gijom
20:21
Bartaz1922
20:19
jaro42
20:16
perdek
19:50
malkon99
19:47
Piotr100
19:21
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |