2008-10-16
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| dobra glina :) (czytano: 163 razy)

"daję Wam dobrą glinę, a Wy róbcie z nią co chcecie!" :)
tak rozpoczął się dziś mój pierwszy trening w sekcji LA na stadionie AWF'u :)
po raz pierwszy od dawien dawna mam zakwasy w rękach! :D jakie to przyjemnie uczucie czuć, że wreszcie pracuje to co było słabo uzywane! ;)
trening zapowadał się deszczowo, w trakcie oberwania chmury zadzwonił Leszek - ten z Kwietnego Biegu! :) i jak zwykle nagadać się nie mogliśmy! :)
na początek kilka km po tartanie, jednak ja biegłam bokiem po trawie, później rozciąganie, skipy, przebieżki, dziewczyny zmieniły buty, a ja do magicznego kręgu w którym nie stałam ponad 3 lata! :) tak! wróciłam do pchnięcia kulą! jak na pierwszy trening nie było źle... normalne, że robię masę błędów technicznych, ale "mam warunki" to trzeba to wykorzystać! ;)
tak czy siak czekają mnie Akademickie Mistrzostwa Wielkopolski w LA... a Monia namawia mnie jeszcze na 1000 m... hmmmm... no właśnie Monia! :) Jest MP w przełajach, albo czegoś tam :P poznałyśmy się kiedyś w lesie no i mamy wspólny język. Monia trenuje przełaje i trathlon na który namawia mnie Filip - jej trener przy okazji! ;) Już się tak nakręciła na wspólne treningi w soboty o 6 rano, że już nie wiem jak odmówić! :P tak czy siak to będzie pracowity rok akademicki! :]
w kolejną sobotę mam jeszcze zawody pływackie! ech... :)
a rano był trening z Filipem... niby mało km... truchtanie, marsz, szybszy bieg, marsz... itd... rozciąganie, gonitwa między drzewami, a później... :D rzucanie szyszkami! :P nie wiem czy to w ramach treningu było czy co?! :P no i na koniec szybkie przebieżki! :) było fajnie, ale mi tych km brakowało! ;)
praca - wczoraj byłam na rozmowie kwalifikacyjnej... dziad się mną zachwycał, że biegam maratony, pływam, że super, zazdrości i zadzwoni jutro czyli dziś - nie zadzwonił! :[
jutro mam kolejną rozmowę w sprawie pracy zaraz po warsztatach z nieletnimi, dobrze, że to na tej samej ulicy jest! :) no i we wtorek zaraz po treningu na AWF'ie biegne na kolejna rozmowę...
ogólnie plan treningów zapowiada się tak:
poniedziałek
11-12:30 jogging
16:15 - 17 pływalnia
wtorek
11-14 salka albo
12:30 - 14 jogging
17-18:30 AWF
środa
11-12:30 jogging
12:30 - 14 salka
16:15 - 17 pływalnia
czwartek
9:30 - 12:30 jogging
12:30 - 14 salka
17-18:30 AWF
piątek
11-12:30 jogging
14-14:45 siłownia
14:45-15:30 pływalnia
no i do dyspozycji basen - NIVEA Team :)
siłownia, i zajęcia ogólnorozwojowe! :]
słowem mówiąc żyć nie umierać! nie ma to jak UAM! :]
słowem! nie idźcie na AWF! nie warto! ;)
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |