Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [6]  PRZYJAC. [21]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Misio
Pamiętnik internetowy
Widziane z Hamburga

Grzegorz Ulanowski
Urodzony: 1975-04-04
Miejsce zamieszkania: Warszawa
648 / 707


2014-02-20

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Dziki znów ryj± (czytano: 301 razy)



Plan na dzisiejszy poranek był prosty. Pobudka o 6.00, o 6.30 miałem wyj¶ć na trening. Pierwsz± czę¶ć planu udało się zrealizować bez problemu - obudziłem się parę minut przed budzikiem i już nie zasn±łem. Kawę skończyłem o 6:36 i jak kończyłem się ubierać, to pies upomniał się o spacer. Tak więc drobna zmiana planów - spacer z czworonogiem przed bieganiem zamiast po, co nie jest takie złe. Nie trzeba mokremu robić spacerów.
Bieganie zacz±łem o 7:10. Podczas spaceru z psem zastanawiałem się, czy nie i¶ć na boisko porobić interwałów. Boisko jest nawet w niezłym stanie, gdyby nie liczyć tego, że w jednym miejscu dziki rozryły ¶cieżkę.
Ostatecznie zdecydowałem się na pętlę uliczn± - i dobrze, na interwały nie było szans, dzień przerwy to zdecydowanie za mało. Czułem w nogach tamten trening, oj czułem. Ale tempo było niezłe, mój optymizm co do wyniku z Wi±zownej jeszcze sie zwiększył. Rok temu przed każdym półmaratonem mówiłem sobie: złamanie 2h to mój psi obowi±zek (dwa razy się nie udało), a najlepiej pobić życiówkę. Teraz wydaje mi się, że 2h powinienem złamać bez specjalnego napinania, wynik w okolicach starej życiówki jest na wyci±gnięcie ręki, a przy odrobinie szczę¶cia uda się ustanowić now±.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
uro69
18:22
stanlej
18:02
Namor 13
17:52
rys-tas
16:43
benfika
16:33
Andrzej5335
16:25
 Van Basten
15:56
biegacz54
15:50
cinekmal
14:57
drago
14:56
mirko10
13:56
cierpliwy
13:44
Grzegorz Kita
13:04
Wojciech
12:52
młodyorzech
12:37
henry
12:25
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |