Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [92]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Michał1980
Pamiętnik internetowy
2013

Michał Kosiński
Urodzony: 1980-02-1
Miejsce zamieszkania: Bydgoszcz
2 / 7


2013-03-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Łapanie endorfin (czytano: 1384 razy)

 

Poniedziałkowe wczesne popołudnie.

W planie bieganie, nie nazwałbym tego treningiem co najwyżej usystematyzowanym bieganiem.
8 km spokojnego tlenowego truchtu a następnie dziesięć kilkudziesięciosekundowych interwałów.
Razem z rozciąganiem i roztruchtaniem po interwałach wyjdzie 1:15.

Jadę do lasu na peryferiach Bydgoszczy, zamykam auto i ruszam…
… Początkowo droga jest pokryta lodem. Im dalej zapuszczam się w las tym śnieg zmienia się w miękką kołderkę po której jeszcze nikt nie biegał. Momentami muszę naprawdę podnosić kolana wysoko żeby poruszać się do przodu, ale napieram, tempo cały czas przyzwoite.
Pierwsze 8km zajmuje mi około 47 minut, taki był plan. Teraz kilka minut rozciągania. Wymachy, napięcia i rozluźnienia, chwila błogiej ciszy, moment na spokojniejszy oddech i spadek tętna przed ponownym jego szarpnięciem.
I tak sobie myślę: ale szczęściarz ze mnie!!!
Przez tę godzinę z kawałkiem jestem w innym świecie, biegnę, wsłuchuję się w swój oddech, płynę, nogi same mnie niosą, wyłączam głowę i unoszę się pół metra nad śniegiem, lecę.
Endorfiny wypełniają moją głowę, chwytam je z każdym oddechem, ale ich nie oddaję tylko zachowuję na resztę dnia.
Robie roztruchanie, mam pokaźnego banana na gębie, zbliżając się do samochodu kątem oka widzę ludzi którzy mnie obserwują mnie i coś szepcą między sobą
Jeden pyta: - ile pan przebiegł?
- około 12 km
- i jeszcze pan ma uśmiech na twarzy, ja bym chyba padł
- tak, bo JA TO KOCHAM
Myślę sobie że wielu ludzi żyje w niewiedzy jakie bieganie jest piękne.
Ja na szczęście to wiem.
Jutro 14km …


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
lisu
16:52
kos 88
16:48
modzel11
16:36
smszpyrka
16:36
Natalia_2709
16:32
Katarzyna_Konkel
16:31
Bartuś
16:17
mittwoch1
16:17
biegacz54
16:13
Bmarian
16:13
henrykchudy
16:04
Lektor443
15:59
Andrea
15:59
rezerwa
15:57
mariuszkurlej1968@gmail.c
15:50
jaro kociewie
15:45
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |