2013-02-05
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| 11 tygodni do maratonu (czytano: 183 razy)

Lada dzień dyszka w Gdyni. Będzie okazja, żeby poznęcać się nad sob± :))))) Czuję moc, ale czy przełoży się ona na prędko¶ć, kiedy my¶lami biegam już martaton... ?
Mój gdyński pacemakerze je¶li to czytasz, wiedz, że wszystko zależy od Ciebie! Cała odpowiedzialno¶ć spoczywa na Tobie, a ja tylko biegnę za Tob± i podziwiam piękne widoki wokół. He he :))) Jaka ja jestem sympatyczna ;D ;D ;D
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |