2012-01-17
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| VII Bieg o Puchar Bielan (czytano: 533 razy)

Szkoda ze atak zimy nast±pił akurat w ten weekend, start jaki planowałem w Biegu o Puchar Bielan doszedł do skutku jednak miało być lepiej, mój wynik nie powala, planowałem zrobić PB i byłem przygotowany na wynik poniżej 16 minut, jednak nic nie wypaliło główn± przyczyn± niepowodzeń były panuj±ce na trasie warunki,[dla wszystkich takie same wiadomo] breja po¶niegowa zalegała w miejscach newralgicznych na zakrętach a trasa była naprawdę kręta aby się nie wyłożyć zwalniałem prawie do 0 aby potem znowu przyspieszać ,był to strasznie szarpany bieg a takich nie lubię i moje startówki które spisały się karygodnie… gdybym wiedział jak to będzie wygl±dało pobiegł bym w butach treningowych.
Buty startowe tak mi namokły ze już na starcie miałem w nich wodę... potem było już o wiele gorzej, tym bardziej ze biegłem w krótkich spodenkach i chlapi±c za siebie woda spływała mi po mię¶niach ud i łydek wychładzaj±c je skutecznie aż mnie mrowiło... Na pocieszenie mogę tylko dodać ze każdy z zawodników będ±cych przede mn± ma o wiele lepsze życiówki...
O niepowodzeniu szybko zapominam i biorę się w gar¶ć, zdrowie jest więc można biegać, niestety zima przyszła na dobre i ¶nieg zalega w lesie i na stadionie co utrudnia lub wręcz prawie uniemożliwia szybsze trening.
Co mnie nie zabiję to wzmocni...
A oto koszulka startowa po biegu :)
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu labi (2012-01-17,20:51): Damian, daj sobie na wstrzymanie i nie krytukuj pogody, bo jak znam życie, to znowu Cię zakrzycz±, że Ci co¶ nie pasuje, bo¶ młody (nawet się przypadkowo rymnęło :) )
Pozdrówka
|