Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [24]  PRZYJAC. [70]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Foxik
Pamiętnik internetowy
blaski i cienie życia truchtacza :)

Anna Lis
Urodzony: 1964-06-18
Miejsce zamieszkania: Nysa
44 / 98


2009-10-20

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
słowo się rzekło :) (czytano: 217 razy)

 

Dzień niezbyt zachęcający do wychodzenia z domu, ale słowo się rzekło i nie ma rady :) Przed południem wypełniłam obowiązki babci a o 13:15 marsz na trening. Wbrew temu co napisałam na wstępie wcale nie czułam oporu przed wyjściem. Wręcz przeciwnie - niosło mnie jak na skrzydłach :)
Mimo, że miałam w pamięci słowa komentarzy z wczorajszego wpisu "nie szarp", "małymi kroczkami" to troszkę zwiększyłam wysiłek i zamiast dwa razy truchtać po 6 minut dodałam jeszcze trzeci raz :) Było lepiej niż się spodziewałam.
Cały trening wyglądał tak:

10` szybki marsz - lekkie rozciąganie
6` trucht
3` marsz
6` trucht
3` marsz
6` trucht
10` szybki marsz - rozciąganie i rozluźnianie mięśni
Razem 44` = 4,5 km :)

Tym razem nogi nie zmieniły się w betonowe słupy jedynie tętno galopowało, ale ono nigdy /nawet w najlepszych czasach/ nie było niskie. Żeby nie osiągać tętna maksymalnego podbiegi truchtam tak wolniutko, że owce pasące się w pobliżu mojej trasy treningowej wydawały się bardzo zdziwione, że można tak wolno się poruszać :)

Do jutra ;)



Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Kkasia (2009-10-20,19:40): TAK TRZYMAJ!!!
Marysieńka (2009-10-20,19:47): Ależ Tobie zazdroszczę..ja jeszcze 10 dni muszę wytrzymać bez biegania...nie mogę się już doczekać:)))
Foxik (2009-10-20,19:54): Kasiu - postaram się :)
Foxik (2009-10-20,19:56): Marysiu - ja musiałam wytrzymać cały rok, za to jaka to teraz radość tak "śmigać" ;) Wytrzymaj bo warto :)
jaq (2009-10-20,20:51): Trzymam kciuki i czekam na mój czas :), złapała mnie astma i póki co nie jestem w stanie biegać :(
Foxik (2009-10-20,23:05): Jaq przeczekaj, będzie dobrze :) Mój kręgosłup na razie nie protestuje - widocznie odpuścił, więc i Twoja astma da za wygraną. Z biegaczami przecież takie przyziemne przypadłości nie wygrają :)
Renia (2009-10-21,20:33): Słowo się rzekło...;)







 Ostatnio zalogowani
benfika
16:33
Andrzej5335
16:25
 Van Basten
15:56
biegacz54
15:50
cinekmal
14:57
drago
14:56
mirko10
13:56
cierpliwy
13:44
Grzegorz Kita
13:04
Wojciech
12:52
młodyorzech
12:37
henry
12:25
Tomek71
12:20
kostekmar
12:03
JW3463
12:03
marynarz
11:54
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |