Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [2]  PRZYJAC. [7]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
karol_adamski
Pamiętnik internetowy
a co tam

Karol Adamski
Urodzony: 1980----
Miejsce zamieszkania: Poznań
21 / 29


2011-01-28

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Ściana. (czytano: 1725 razy)



Po dwóch godzinach biegu kończy się glikogen mięśniowy jest to zjawisko „ściany” które podobno każdy doświadczył. Zaczyna się bieganie na tłuszczu.
Biochemiczną podstawą jest to, że zgodnie z powiedzeniem że „tłuszcze spalają się w ogniu węglowodanów”
(glikogen -> glukoza -> pirogronian -> (mleczan)-> acetyloCoA) brakuje acetyloCoA, który łączy się ze szczawiooctaniem w cyklu kwasu cytrynowego zapoczątkowując go a ten prowadzi do kolejnego etapu: łańcucha oddechowego a w łańcuchu oddechowym ma miejsce fosforylacja oksydacyjna wypracowująca zysk energetyczny oddychania tlenowego.
Bez glikogenu kończy się tak, że ciała ketonowe (acetyloCoA) pochodzą z tłuszczu. Ale spalanie tłuszczu do acetyloCoA nie jest takie szybkie.
Wytrenowaniem zwiększamy:
1 Ilość transporterów glukozy do mięśni (GLUT4).
2 Ilość glikogenu mięśniowego.
3 Metabolizm wątrobowy w kier. syntezy glukozy z mleczanów (cykl Corih).
Ja, niestety nie jestem aż tak doświadczony, ukończyłem 3 maratony w czasach: 5g20min, 4godz15min i 4godz10min. Polecam pić co 5km izotoniki, brać banany, czekoladę, cukier jak dają na trasie (w Warszawie nie dają na trasie czekolady i cukru) a w dodatku osobiście mam dobre doświadczenia z żelami takimi jak HAMMER.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
gpnowak
22:34
bobparis
22:24
Marek.run
22:10
PAFCIO71
22:00
filips1
21:46
lachu
21:28
jantor
21:27
kostekmar
21:23
INGL66
21:16
gandhi88
21:11
Raffaello conti
21:08
siepiet
21:06
michu72
21:06
ronan51
21:02
prokopowicz87
21:01
Bieg na Żar
20:53
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |