Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [8]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
michal_p
Pamiętnik internetowy
Ctrl+Alt+Del

Michał Pawlaczek
Urodzony: 1969-04-16
Miejsce zamieszkania: Trzebnica
1 / 4


2009-04-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Pierwszy taki reset (czytano: 1896 razy)



Nigdy mi się jeszcze to nie zdarzyło, wczoraj po raz pierwszy, zabł±dziłem, ha ha ha.
Zaczęło się niewinnie, Agu¶ podrzuciła mnie do lasów wilczyńskich i jak zwykle miałem zrobić sobie trasę przez las Miennice i Węgrzynów do domu (12 km miłego biegu). Nowo¶ci± było że startowałem z innej strony - wbiegłem do lasu druga przecznica w lewo i po jaki¶ 3 km, widzę że co¶ mi się nie zgadza ale nic była wycinka pewnie dlatego po następnych dwóch km koniec lasu i tylko miejscowo¶ć nie tak wygl±da jak powinna.
Zaczyna się asfalt więc jest dobrze gdzie¶ dobiegnę, nagle łup nazwa OZOROWICE - o matko 5 km w bok od planowanej trasy, biegnę dalej do głównej na horyzoncie daaaleko wzgórza trzebnickie więc spoko najważniejsze, że widzę po 3 KM następna miejscowo¶ć STRZESZÓW no tutaj zw±tpiłem ale zapytałem pierwszego napotkanego człowieka którędy do Miennic - facet nieco zdziwiony (pewnie głupio wygl±dałem) ale tłumaczy za ko¶ciołem w lewo i tutaj zwiesza głos patrzy na mnie i mówi ... ale to tylko poln± drog± można tam dotrzeć - tak ja ja bym szukał asfaltu.
Suma sumarum zamiast 12 km zrobiłem 18, ale przygoda naprawdę nieco surrealistyczna, bior±c pod uwagę jeszcze kierunkowe sms mojego syna - kieruj się na północny-wschód, dowcipas nie ma co.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Stonechip
22:00
piotrek53
21:55
soniksoniks
21:31
romelos
21:14
AdamP
20:58
proch
20:54
ED  K-K
20:14
Raffaello conti
20:06
ProjektMaratonEuropaplus
19:32
BOP55
19:19
bobolo500
18:23
ArturSz
18:15
dorotaiarek1
18:14
Leno
18:08
Wojciech
18:03
wojtek325
17:50
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |