Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [1]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
endriu74
Pamiętnik internetowy
Biegam ale po co...


Urodzony: 1974--
Miejsce zamieszkania: Bielsko Biała
3 / 4


2012-11-27

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Dzień trzeci aż się sobie dziwię nadal biegam. (czytano: 1073 razy)



Kolejny dzień a raczej kolejny wieczór kiedy mogłem i zebrałem się w sobie zeby przebiec wyznaczony dystans. Dzisiaj znowu mała zmiana ponieważ w biegu uczestniczył mój pies. Bydle wła¶nie skończyło 6 miesięcy a nazywa się Max. Ten malutki pies miał być do kolan a już sięga mi do pasa. Wspominam o moim towarzyszu dzisiejszego biegu nie bez powodu.Przyznam się szczerze nie bardzo mi odpowiadało to żeby go zabrać ze sob± ponieważ obawiałem się że będzie przeszkadzał. W pierwszym etapie mojego biegu czyli "z" niestety przez to że psa trzymałem na smyczy a stoper również w tej samej ręce co smycz zatrzymałem czas na niejscu dopiero się zoriętowałem ale czas zbliżony około 11min. Natomiast etap II czyli „do” po chwili odpoczynku pokonałem w zaskakuj±co rekordowym czasie a mianowicie 11min 02,2s .Bynajmniej nie biegłem specjalnie szybciej. Tym razem stoper miałem w kieszeni . Jutro prawdopodobnie przerwa, czas na grę w piłę na hali ale czwartek czemu nie...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Wojciech
18:13
bogaw
17:58
entony52
17:31
benfika
17:26
conditor
17:24
uro69
17:19
."RoBsoN".
17:00
robert77g
16:32
biegacz54
16:10
BonifacyPsikuta
15:54
bur.an
15:38
mariuszkurlej1968@gmail.c
15:35
JolaPe
15:33
42.195
15:09
Michał
15:02
jantor
14:39
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |