Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 1861 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
mateg
15:00
rys-tas
14:56
Januszz
14:41
mariuszkurlej1968@gmail.c
14:39
zwojtys
14:39
kulja63
14:26
Dariush
14:12
janusz9876543213
13:27
Admin
13:24
kostekmar
13:18
czolgkrz
13:16
Wojciech
12:52
jerzy_s
12:45
1223
12:40
ProjektMaratonEuropaplus
12:27
42.195
12:17
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |