Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [2]  PRZYJAC. [11]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
suf
Pamiętnik internetowy
hipopotamowe ruszanie

Rafal Polanski
Urodzony: 1970-08-16
Miejsce zamieszkania: Bemowo
11 / 25


2009-07-23

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Taka sobie polowka (czytano: 299 razy)



Kostka sie zagoila, uffffff. I dobrze bo bym pewenie mial kolejny tydzien w plecy. A tak juz we wtorek biegalem male przebiezki. Tydzien bardzo intensywny co dziennie 2 treningi i niestety popijawa ktora mnie bardzo bolala nastepnego dnia przed basenem :( jednak to ze kiedys trenerzy mowili ze prawdziwy sportowiec nie pali to nie bylo powiedzonko etyczne a praktyczne, jak pije to potem cierpi! Ale nie o tym chcialem napisac, bowiem picie ma rozne inne ujemne skutki, na ten przyklad jeden jest taki ze przyrasta odwaga i w ten sposob jestem zgloszony i oplacony na polowke IRONMANA na przyszly czerwiec. Troche hardcore, gdy o tym dzis mysle ale ja to juz chyba tak mam, nie rowno w glowiea. Rozwazam zaprzestanie picia wogole bo strach pomyslec na co sie jeszcze moge zapisac. A tymczasem czas zabrac tylek w troki i czas zwiekszac pojemnosc - Cel na nastepny tydzien : bieganie bez zmian (50km), rower 150km (+30), plywanie 5 km (+1,5). Zobaczymy jak to wyjdzie, bo jest dosc ciezko juz teraz ale mam nadzieje ze podolam. W koncu zaplacilem ponad 200Euro!! Nie wyrzuce tego do kosza :)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
Admirał
17:46
Isle del Force
17:46
batoni
17:45
marian
17:31
timdor
17:28
szmaj
17:22
waldekstepien@wp.pl
17:18
smszpyrka
17:02
Andrzej_777
16:54
luki8484
16:39
Admin
16:25
Stonechip
16:22
14dudus
16:21
Raf  Gav
16:13
darfik
16:12
eldorox
15:55
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |