Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [2]  PRZYJAC. [4]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
LeszekG
Pamiętnik internetowy
Takie tam wspominki......

Leszek Gortal
Urodzony: 1961-08-03
Miejsce zamieszkania: Kraków
5 / 12


2008-08-21

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Internet jest nieoceniony...... (czytano: 1395 razy)



Chęć pobiegnięcia z żoną w biegu romantycznym parami (sobota 23.08 Ustroń) w funkcji bolącego achillesa zaowocowała siedzeniem na forach i stronkach medycznych w poszukiwaniu złotego środka leczącego dolegliwości związane z tym ścięgnem. I tu ukłon w kierunku forumowiczów z maratonów polskich, którzy w swoich wypowiedziach mocno zaznaczali, że co lekarz to inna diagnoza, metoda leczenia itd. Mieliście rację.... każdy spec od achillesów mądrzy się w inny sposób, nie wiadomo co robić. Ale jedna wypowiedź trenera biegowego na kolejnym przeglądanym forum była na tyle przekonująca, że zastosowałem się do jego rad.
Mądre rady:
Jeśli nie urwałeś i nie naderwałeś achillesa, a ból spowodowany jest jego nadciągnięciem, zapaleniem itd to:
- nie daj się zapakować w gips bo to tylko pogorszy sytuację
- stosuj okłady z lodu
- używaj maści przeciwbólowych i przeciwzapalnych
- masuj całą nogę, a w szczególności brzuśce mięśni łydki aby wykluczyć niekorzystne w leczeniu przykurcze
- naciągaj spokojnie i powoli achillesa wraz z mięśniami łydki kilka razy dziennie.

Powinno pomóc. Ja po jednym dniu czuję się zupełnie inaczej i ....odpukać pobiegnę w sobotę dzięki.....wiedzy z internetu.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
andre 84
21:50
robert77g
21:37
Ryszard N.
21:18
uro69
21:16
radoscbiegania
21:09
waldekstepien@wp.pl
20:48
wieslaw44
20:46
Krzysztof77
20:45
1981radek
20:38
42.195
20:37
smszpyrka
20:34
kos 88
20:33
gpnowak
20:26
marian
20:15
aktywny_maciejB
19:42
lachu
19:31
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |