Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [6]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
jackol
Pamiętnik internetowy
Tyci

Jacek Żółtowski
Urodzony: 1970-09-02
Miejsce zamieszkania: Maszewo Duże
12 / 16


2010-03-12

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
dylemat (czytano: 1430 razy)



wczorajszy dzień objawił się u mnie katarem, lekkim pobolewaniem gardła, i hm, trzeba przyznać uczciwie, stchórzyłem - nie wyszedłem na zaplanowany trening żeby nie "doprawić się" na dobre.
Co dalej?
Dzi¶ mi jakby lepiej ale zobaczę po południu jak się będę czuł

katar to przecie nie choroba ;-)

rozterki s± dobre w serialach a trenować trzeba bo nie będzie sił do biegania

*i tego ostatniego będę się trzymał

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Przemek_G (2010-03-12,17:55): Katar to w 90% ostatni etap infekcji. Będzie dobrze!







 Ostatnio zalogowani
mieszek12a
11:27
biegacz54
11:20
42.195
11:19
przemcio33
10:49
Henryk W.
10:41
maratonczyk
10:32
Bartu¶
10:25
waldekstepien@wp.pl
10:06
platat
08:55
filips1
08:10
Leno
08:02
jaro109
07:51
StaryCop
07:46
szan72
23:19
Dajesz Byku
22:34
ProjektMaratonEuropaplus
22:24
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |