Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [31]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
jann
Pamiętnik internetowy


Jan Nartowski
Urodzony: 1959-03-24
Miejsce zamieszkania: Warszawa
97 / 169


2015-02-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
26GPW/2015 (czytano: 433 razy)

 

W sobotę 14 lutego startem w GPW rozpocząłem sezon w 2015r. To już 26 edycja tej imprezy, jeszcze biegają ludzie pamiętający jej początki, W tym sezonie biegam w zespole „AKB MORT !” (cokolwiek to znaczy), wszyscy nastawieni bojowo i ukierunkowani bezwarunkowo na sukces. Na starcie zgromadziło się rekordowo dużo zawodników , sklasyfikowanych zostało 406 osób. Po mroźnej nocy pogoda naprawdę wiosenna 5-7 st. C, ani jednej chmurki na niebie.
Ala uśmiechnięta i podekscytowana frekwencją.
Startować przyszło w błocie prawie po kostki, gdyż na słońcu pierwsza prosta startowa rozmiękła całkowicie, ale nikt nie odpuszczał, tłum biegaczy ruszył ostro prosto w błoto, spodnie ubłocone do pasa. Gdy wbiegliśmy do ocienionego lasu nawierzchnia była już zmrożona. Finisz również w tym samym błocie tylko w mniejszym tłoku. Pierwszy bieg w lesie Kabackim wypadł bardzo przyjemnie. Mój czas 46:15, miejsce 146/406, średnie tętno 165 bps, to trochę za dużo, muszę nad tym popracować, Ogólnie niezłe wyniki, które dobrze rokują na przyszłość. Po biegu zwyczajowa gorąca zupa, dekoracja zwycięzców i losowanie upominków od sponsorów.
Przy okazji wspomnę, że nasza wspaniała drużyna na 12 godzinną sztafetę w kopalni w Bochni tj. Teresa, Andrzej, Darek i ja szczęśliwie wylosowała w piątek udział w imprezie, startując pod nazwą „Do trzech razy sztuka”, co od razu czujnie wyłapał i skomentował losujący.
Jeśli przeżyję ten start będę musiał coś napisać.


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Piotr100
00:02
VaderSWDN
23:07
janeta75
23:02
seba1
22:53
przemek300
22:51
andreas07
22:47
Januszz
22:27
milosz2007
22:25
Wojciech
21:18
Pawel63
20:51
czewis3
20:25
Raf  Gav
20:25
42.195
20:21
romelos
20:15
Daro091165
20:13
Hari
20:10
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |