Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [5]  PRZYJAC. [20]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
przedpel
Pamiętnik internetowy
w tej religii nie ma wakacji :-)

Radosław Przedpełski
Urodzony: 1982-09-29
Miejsce zamieszkania: Łódź
49 / 85


2009-01-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Nigdy na basen po godzinie 18:00 (czytano: 127 razy)



Dzsiaj na basen pojechałem dość o niestandardowej godzinie dla mnie i mam nadzieje, że już nigdy tego nie powtórzę. Ludzi pełno. Pływają wzdłuż, w poprzek, po przekątnej...wszędzie. Żadnej organizacji. Na szybkim torze był każdy, mimo że jest to tor szybki :-). Raz miałem zderzenie z Panem, który płynął przede mną, ale postanowił stanąć na środku toru. Drugim razem miałem zderzenie z małą dziewczynką, którą postanowiła popływać ale pod prąd. Luuudzie! Tyle nerwów straciłem. Wziąłem w końcu sobie deskę i pływałem z deską. Pierwszy raz z basenu wyszedłem równo po godzinie. Zazwyczaj na basenie jestem w godzinach 15-16, wtedy też jest najmniej ludzi.
Teraz o podciąganiu. To właśnie ćwiczenia na drążku były powodem tego, że przesunąłem basen na późniejszą godzinę. Dość szybko nadgoniłem straty spowodowane przerwą w treningu. Jestem na poziomie 13 podciągnieć nachwytem. Teraz już będzie trudniej wypracować kolejne podciągnięcie. Jutro idę na siłownie "Vera" zobaczyć jak tam wygląda wszystko, pogadać z instruktorem itd. Plan jest taki, żeby się tam zapisać i popracować nad tymi mięśniami, które biorą udział w podciąganiu. :-) ostatnio wpadłem na kolejny pomysł: naczyć się robić wymyk na drążku wysokim :-). Moja Karolcia już nie chce słysześ o moich pomysłach...
Teraz o bieganiu. Tutaj trochę gorzej. Od czwartku (wtedy cofnąłem się do domu po 3km) nie biegałem jeszcze. Nogi już mnie praktycznie nie bolą, ale jak postanowiłem to postanowiłem. W tym tygodniu może dopiero pod koniec wystartuje do parku. Źle się z tym czuję, bo bieganie to u mnie podstawa, ale cóż...lepiej nie ryzykować.

No i na tyle dzisiaj. Ze względu na to, że jutro nie idę na biegi (normalnie jest to dzień biegowy), w środę dodatkowy basen. Tym razem o normalnej dla mnie porze :-). Jutro siłownia.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
biegacz54
10:37
arturrow
10:19
Raffaello conti
09:35
edgar24
09:34
GrandF
09:15
PRE
09:06
benfika
08:50
Leno
08:36
młodyorzech
08:35
platat
08:07
michu77
07:57
mariuszkurlej1968@gmail.c
07:55
cinekmal
07:50
martinn1980
07:36
jaro109
07:34
Henryk W.
07:26
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |