Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [148]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
MEL.
Pamiętnik internetowy
Życie na krawędzi... pięciolinii

Basia Muzyka
Urodzony: 1970-12-03
Miejsce zamieszkania: Warszawa
141 / 192


2008-02-17

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
KNUR i milonga w Comme Il Faut (czytano: 270 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: http://www.mapmyrun.com/run/poland/warsaw/108399939



Po raz kolejny spotykam się w tym roku z Laskami Kabackimi na tradycyjnym zimowym KNURu*. Na miejscu zbiórki jest Michał (mks), Krzy¶ (Zulus), Paweł (pkolta), Bartek (barti) i ja. Ruszamy przez las, gdzie spotkawszy Darka (krokomierz) zabieramy go kawałek ze sob±. Dobiegamy do Konstancina-Jeziornej, jeszcze kawałek biegniemy w 5-osobowym składzie, ale w końcu Michał, który planował krótsz± wycieczke odł±cza się od nas. My dosięgamy uroczych i wyludnionych Lasów Chojnowskich, trochę się tam bł±kamy po szlakach i przez Konstancin-Jeziorn± i Powsin po 3 godzinach biegania wracamy do naszego lasu.

Wieczorem milonga Comme Il Faut - znów nowe dla mnie, ale niezwykle urokliwe miejsce, a tam mnóstwo starych znajomych. Dużo tańczę i ze zdziwieniam zauważam, że "za moich czasów" partnerzy dobrze prowadz±cy to była wielka rzadko¶ć, natomiast teraz zmieniło się to bardzo. Na lepsze. Rozmawiaj±c z jednym z nich dowiaduję się, że nauczycielk± na jego pierwszej lekcji tanga argentyńskiego byłam... ja. Jak widać warszawski ¶wiatek tangowy poszedł dużo do przodu, tylko ja stoj±c w miejscu się cofam. Ale ja tu jeszcze wrócę!



*Kabacki Niedzielny Uroczy Rozruch, czyli wycieczka biegowa Lasek Kabackich

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
bur.an
15:38
mariuszkurlej1968@gmail.c
15:35
JolaPe
15:33
42.195
15:09
Michał
15:02
benfika
14:53
jantor
14:39
smichi
14:30
Duchu
14:03
biegacz54
13:50
Ola*
13:39
szunaj
13:35
manjan
13:35
chris_cros
13:08
arco75
12:55
rys-tas
12:54
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |