2012-12-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Prezent.....czy aby na pewno..? (czytano: 849 razy)

Szlag mnie trafia.
W poniedziałek zostałam grzecznie poinformowana, ze w środę...znaczy się dziś, w godzinach od 8 do 16 ulica przy której znajduje się mój sklep, będzie pozbawiona dostawy energii elektrycznej ze względu na konserwację urządzeń.
Mile dodano, że mam się zabezpieczyć...
Złośliwie zapytałam...mam "naładować" sobie prąd w wannę, czy w wiadro wystarczy.
Rozumiem, że należy konserwować urządzenia...ale żeby akurat teraz, w okresie przedświątecznym, kiedy lodówki, chłodnie, zamrażarki pełne towaru???
Pomijam fakt, że przez ten czas, w najlepszym okresie, mój sklep będzie wyłączony z pracy.
I jak się nie denerwować??
Jak ma mnie "szlag" nie trafiać???
Nie ma to jak niespodziewany na dokładkę wcale nieoczekiwany prezent świąteczny...
Jakieś...5000 będę mogła w błotko...no śnieg "wyciapnąć".
A może nie???
Między nadzieją a...."piekłem" :(
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu DamianSz (2012-12-19,08:14): 5000 tys. za jeden niepełny dzień handlu? Ładne dochody Ci ten sklep przynosi. Rzeczywiście Masz pełne prawo być z k...a , to jakiś absurd żeby w takim okresie pozbawiać ludzi prądu.Poza tym u mnie jak wyłączaja prąd w takim celu to najwyżej na godzinkę. Marysieńka (2012-12-19,08:18): Damek...te 5000zł to nie mój dochód, tylko wartość towaru jaki mi się rozmrozi...a więc mrożonki, lody, nabiał, wędliny, mięso..nie muszę chyba pisać, że w tej chwili jestem tym zawalona...:)) Marysieńka (2012-12-19,08:22): Damek.....miałam okazje przekonać się jak przebiega konserwacja urządzeń...(u mnie na wsi)..przyjechała ekipa, prąd "upierdzieliła" i za śniadanie się zabrała....jak zapytałam dlaczego siedzą usłyszałam.."a co ku..wa śniadania nie możemy zjeść"??? :)) DamianSz (2012-12-19,08:30): A, teraz rozumiem - za to wódeczka będzie fajnie zmrożona ,-) Jak widać Maryś niektórzy dalej żyją sobie i pracują jak za komuny. dario_7 (2012-12-19,08:44): A może oni mają "chrapkę" na tą Twoją kiełbasę i lody za pół ceny?... Cwaniaczki... ;) Henryk W. (2012-12-19,09:01): Kup sobie bloki z lodu, obłóż towary zagrożone i nic się nie stanie. renia_42195 (2012-12-19,09:02): Mnie by też w takiej sytuacji trafiło i to zdrowo. A może panowie czekają na "prezenty" przyspieszające pracę? Krzysiek_biega (2012-12-19,09:53): A ja myślałem że już swój sklep sprzedałaś:)
Możesz sprzedawać bez wbijanie na kasę fiskalną, przecież nie twoja wina że nie będzie prądu a wtedy obroty mogą nawet wzrosnąć:) A jak dasz trochę śniegu do sklepu to będziesz miała jasno:) mamusiajakubaijasia (2012-12-19,09:53): U mnie na wsi w takiej sytuacji sklepy włączają generatory prądu. Takie spalinowe. Ale termin wkurzający - to fakt. Krzysiek_biega (2012-12-19,10:38): dodam jeszcze że nic twoim mrozonką nie będzie. Pracowałem swego czasu w hurtowni spożywczej i zanim towar z chłodni trafił do klienta to był przez 12-16 h poza chłodnią (nawet latem) i jakoś mało klientów (sklepikarzy) nie przyjmowało towary mimo że z mojego punktu widzenia towar nie nadaw się już do spożycia.. Tr (2012-12-19,12:12): Agregat! :) dario_7 (2012-12-19,12:50): Maryś, co tam agregat - a jak paliwa zabraknie na stacjach??? Elektrownie swoją postaw!!! Byle nie jądrową - zresztą w parku krajobrazowym nie pozwolą ;)) tomsyl1966 (2012-12-19,12:55): jest mróz wystaw wszystko na podwórko
bartus75 (2012-12-19,13:40): nie na podwórko tylko na pole :) Tr (2012-12-19,13:58): Darek, taniej będzie posadzić Marysię na rower i niech jeździ na rolkach. Wystarczy ją tylko podłączyć do tych zamrażarek. Jest lepsza niż najlepsza elektrowania. :)) Marysieńka (2012-12-19,16:54): Damek...dokładnie....byłam, nawet fotkę zrobiłam tej brygadzie od konserwacji jak sobie siedziała i ....i nie wiem co robiła, bo na pewno nie pracowała:)) Marysieńka (2012-12-19,16:55): Dario_7 ...nie wiem na co mają chrapkę...wiem na co mieli ochotę...na leniuchowanie:)) Marysieńka (2012-12-19,16:56): Heniu....nawet pogoda przeciwko mnie...odwilż "przyszła"..cholerka:)) Marysieńka (2012-12-19,16:57): Reniu.....ode mnie mogą dostać...kilka kopniaków...takich na "zapęd" i to całkiem gratis:)) Marysieńka (2012-12-19,16:59): Krzysiek....a jak niby rozliczę się z szacownym US???? :))
Prowadzę uczciwie swój sklep i jestem, z tego dumna, że nie "oszukuję" fiskusa...choć przy jego zdzierstwie....przydałoby się:)) Marysieńka (2012-12-19,17:05): Iza....a myślisz, że nie chciałam...ale i na to musiałabym uzyskać zgodę od energetyki.....bo on twierdzili, że konserwację w 2 godzinki zrobią....i musieliby po konserwacji specjalnie najpierw do mnie przyjeżdżać...żeby odłączyć agregat.....a to za dużo "roboty" dla nich:)) Konserwację skończyli....o 16.08...:)) Marysieńka (2012-12-19,17:07): Dario_7......mam się śmiać...?? Cholerka jakoś nie do śmiechu mi..ciekawe dlaczego???? Pewnie dlatego, że kasę za zmarnowany towar mogłabym wydać np na kupno bucików do biegania:)) Ale miło wiedzieć, że chociaż Tobie wesoło:)) Marysieńka (2012-12-19,17:08): Tomku....niestety od wczoraj u nas ...odwilż...jeden na plusie:)) Marysieńka (2012-12-19,17:09): Bartku.....żałuję...ale "jeno" łąkę mam i kawałek lasu...pola niestety nie:)) Marysieńka (2012-12-19,17:10): Gaba....jasne, że chciałam coś takiego zrobić....ale niestety nie dostałam na to zgody...a takową musiałam mieć...niestety:))) Marysieńka (2012-12-19,17:18): Krzysiek...każdego klienta mojego sklepu traktuje tak jak sama chciałabym być traktowana......a jako, że nie chciałabym zapłacić za coś, co nie nadaje się do spożycia...nie sprzedaje takiego towaru...wolę stracić troszkę kasy aniżeli klienta:)) renia_42195 (2012-12-19,19:54): Mam nadzieję, że już się pozbierałaś po dzisiejszym dniu :) Marysieńka (2012-12-19,20:21): Reniu....w zasadzie....stwierdziłam, że szkoda mi zdrowia....choć nie ukrywam, że mimo wszystko to co straciłam mogłam inaczej spożytkować:)) Krzysiek_biega (2012-12-20,13:17): Maryś masz dobre podejście, ale i tak większość klientów woli nie wiedzieć co je, świadczy to o tym oblężenie ludzie w sieci Mc Donalds, czy hipermarketach. Czy daleko nie szukając ludzie wola pić piwo z puszki niż z butelki...
Marysieńka (2012-12-20,16:57): Krzysiek...każdy ma prawo wybrać...:))
|