2012-03-22
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Zabawa bieganiem ;) (czytano: 653 razy)

Ostatnimi czasy miałem wiele planów aby co¶ w swoim "życiu biegowym" zmienić... jednak po krótkiej rozmowie on-line z bardziej do¶wiadczonym przyjacielem stwierdziłem, ze jeżeli ci±gle robię progres to po co co¶ zmieniać ? Niech będzie jak jest i zobaczymy kiedy w końcu wskazówka się zatrzyma :)wtedy postawię na zmiany.[to co niżej nie jest zmian± bo robiłem już takie treningi sporadycznie]
Od dzisiaj postanowiłem ze zacznę wychodzić rano ok. 6-8 na poranne treningi tzw. rozruchy, mam nadzieję ze ten element przełoży się na jeszcze lepsze wyniki. Zdecydowałem ze najlepiej będzie robić je na czczo [choć my¶lałem ze to dla mnie będzie bardzo trudne- bo prawie nigdy nie wychodzę bez ¶niadania, wyj±tkiem s± badania krwi] to dzisiaj było zupełnie w porz±dku 6,5 km zrobione do tego trochę wygibasów z rana i od razu lepiej się dzień układa :D
Po południu biegałem wolny ale wymagaj±cy bieg ci±gły w lesie 12,5 km, postanowiłem również zweryfikować z powodów prywatnych swoje plany startowe i jednak stawiam na półmaraton w Pabianicach który odbędzie się 1 kwietnia [po cichu liczę na życiówkę] a być może załapię się do pierwszej 5-tki co by było ogromny sukcesem bo już widzę po li¶cie ze odwiedz± nas koledzy ze wschodu...
Pamiętajcie ze nie ważne na jakim stopniu zaawansowania jeste¶cie trzeba umieć bawić się bieganiem-na pewno to pomaga analizuj±c swój dziennik treningowy kilka razy zdarzyło mi się:
- zim± podczas rozbiegania gdy tylko znaleĽli¶my ze znajomymi górkę z warunkami- pozjeżdżać z niej na workach które kto¶ zostawił po zabawie
- wy¶cigi z kolegami np " do tamtego drzewa" czy na 400m :D
-ucieczka przed "bestiami"-psami :P
-poza tym dzisiejsze wyj¶cie rano było to dla mnie co¶ w rodzaju katharsis, tak pięknie jest w lesie... słychać tylko ¶piew ptaków... choć spotkałem też biegacza zdziwiłem się co nie miara 0_o :)))
Czas na nale¶niki
Trochę popisałem to i apetyt się wzmógł :)
Aha jak kto¶ mieszka w pobliżu Pabianic [albo i nie] :) i by chciał mi towarzyszyć podczas półmaratonu np. jadać obok na rowerze to bardzo zapraszam :]
Zdjęcie z ubiegłorocznej imprezy w Pabianicach, było meeeegga !
Miałem bombę ;]
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Master Piernik (2012-03-22,19:55): Dlatego musisz spróbować czego¶ innego np. pobiegaj trochę tyłem :D
Las to mój drugi dom :)
|