2011-06-19
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Stać się jak dziecko (czytano: 574 razy)
PATRZ TAKŻE LINK: http://www.limanowa.in/blog,66,536.html

„Stać się jak dziecko”
Dzień Dziecka
Piękny dzień wypożyczył
nam dzisiaj uśmiech i radość.
W zapomnienie poszły smutek i żal,
bo oto lato już szybko nadchodzi,
a deszczowy maj mija w zapomnienie.
Tam gdzie kwiaty rozkwitają
tam gdzie krowy mleka dają
tam gdzie słońce świeci dla nas
tam gdzie dni tętnią życiem
- tam i dzieci będą, bracie!
Piękny dar,
którym jest uśmiech dziecka,
nawet samo jego istnienie,
zwłaszcza w ten szczególny dzień,
którym jest Dzień Dziecka –
nie może iść w zapomnienie,
a powinno przypominać nam
o echu dziecinnych, niewinnych lat.
* * *
Dzieci
Przez piękną łąkę biegną uśmiechnięte dzieci... trochę ubrudzone i wymalowane.
Śmieją się i nie wiedząc, co się wokół nich dzieje, myślą tylko o zabawie i psikusach.
Najstarszy z nich - Pawełek, wskazał palcem, mówiąc: „Pójdziemy tam!” i pobiegły wszystkie za nim.
Niewinny uśmiech tryska z małych dzieci, nie może zakłócić ich radości, bo one ciągle się bawią i bawią.
Przybiegły na małą górkę, wyliczają, które z nich kryje. Wypadło na małego Krzysia, więc musi je szukać. I tak gonią się godzinami - tarzając po łące, chowając za krzaczkami i uciekając przed Krzysiem oraz czerwonymi mrówkami.
Kiedy dzień się kończy, zrywają kwiaty dla Mamy i Taty, a jest ich kilka pięknych bukietów. Z uśmiechem, wąchając swe zdobycze, opowiadają Rodzicom jak wspaniale bawiły się dzisiaj, a zwłaszcza jak upaćkana Kasia wpadła do wielkiego błota i śmiała się do rozpuku zamiast płakać. A Krzysiu jak zmęczył się gonitwą Madzi i Justynki, łapał tylko śnieżki ulatujące z polnych dmuchawców.
Wieczorem, po kolacji, idą do swoich łóżeczek. Przed snem jeszcze odmawiają wspólną modlitwę i całują wszystkich na dobranoc. A w nocy - śnią im się piękne bajki, które mają zawsze dobre zakończenie.
Gdy budzą się rano, wypoczęte i uśmiechnięte, wołają do Rodziców, oznajmiając: „Mamusiu! Tatusiu! - idziemy znowu na łąkę!”.
Autor: Tusik
Limanowa, 01.06.1996 r.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |