Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [139]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Ev
Pamiętnik internetowy
pamiętnik księżniczki jedynej prawdziwej :)

Ewa Kotowa
Urodzony: 1982-04-20
Miejsce zamieszkania: WWL/WWA
321 / 385


2009-08-09

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
dzi¶ mała próba (czytano: 244 razy)

 

za dwie godzinki pójdę pobiegać. nie więcej niż 5km. chcę sprawdzić czy jeszcze potrafię i czy kontuzja się wyleczyła. zrobię sobie porz±dn± rozgrzewkę i posmaruję łydki czym¶ przeciwzapalnym. zobaczymy czy jeszcze pamiętam jak się to robi. ostatnio sporo łaziłam po bieżni. tempo 7km/h przy 5% nachyleniu. my¶lałam, że to słabo dopóki nie zobaczyłam, że moja koleżanka ma problemy przy tempie 3,5km/h :) mam nadzieję, że te trzy tygodnie treningów innych niż biegowe utrzymały mnie w jako-takiej formie. a może nawet j± poprawiły? już wiem na pewno, że nigdy nie będę szaleć biegowo i robić 60km tygodniowo. to za dużo...mój organizm tego po prostu nie wytrzymuje. no chyba, że dojdę do tego bardzo bardzo powoli. my¶lę, że na razie 10km to jest dla mnie maksymalny dystans na raz. za jaki¶ czas pomy¶limy o czym¶ więcej. w końcu przebiegłam już maraton i wiem, że mogę. nie musi być TERAZ ani SZYBKO.
za tydzień katorżnik. już opłacony i zarezerwowane pokoje. zdecydowałam się na niego chyba tylko dlatego, że nie traktuję go jako "bieg", ale raczej "marszobieg z przeszkodami". mam nadzieję, że brak treningów stricte biegowych w ostatnich tygodniach nie zaszkodzi i uda mi się go ukończyć. tylko na tym mi zależy. i na dobrej zabawie oczywi¶cie :]

a tymczasem kupiłam sprzęt do fitnessu i do kickboxingu. przeplatam jedne treningi z drugimi a na dokładkę mam bieżnię mechaniczn± i rower. oczywi¶cie niestacjonarny, bo nie lubię. wolę poszaleć na prawdziwym i pooddychać normalnym powietrzem.
udało mi się zaci±gn±ć na fitness agnieszkę i jej córkę samantę. bardzo fajnie jest czasem potrenować w czyim¶ towarzystwie. a póĽniej posiedzieć razem w saunie i poplotkować.

co¶ się we mnie zmieniło ostatnio. chyba zaczęłam się cieszyć z życia. mam bardzo dużo, robię to na co mam ochotę, zarabiam w miarę przyzwoicie. jako¶ tak się wyprostowało. po trzech latach życia w potwornym stresie, biedzie, lęku przed każdym kolejnym dniem...teraz zaczynam oddychać. nie boję się już rano otworzyć oczu. nie boję się wyj¶ć z domu, bo wiem, że nic złego się w nim nie wydarzy. nikt mnie nie krzywdzi, nie straszy, nie przeraża. nie muszę oddawać nikomu swojego życia w cało¶ci. spokój.



**************************************
5km w 28 minut. nie tak Ľle jak na tak dług± przerwę. a wrażenia? to trwaj±cy pół godziny orgazm. nie ma nic lepszego.

Autor zablokował możliwo¶ć komentowania swojego Bloga


Zulus (2009-08-09,19:46): Po pocz±tku lektury przestraszyłem się,że nie zawitasz na Katorżnika.A czy wpadniesz na nasze "wesele"?
Ev (2009-08-09,19:47): powiem Ci tak...bardzo bym chciała, ale będę tam z rodzicami i nie wiem jakie oni będ± mieć plany. nocleg mamy jakie¶ 30 kilometrów dalej, więc będę uzależniona od ich samochodu...
Zulus (2009-08-09,20:10): Rozumiem :(
Asmaen (2009-08-12,18:25): :D Ja też Cię rozumiem Ewa. 28min/5km to wynik przyzwoity i ja też takiego się (na razie) trzymam :) Najlepsze jest pod gwiazdkami :D :D :D







 Ostatnio zalogowani
Piotr100
00:02
VaderSWDN
23:07
janeta75
23:02
seba1
22:53
przemek300
22:51
andreas07
22:47
Januszz
22:27
milosz2007
22:25
Wojciech
21:18
Pawel63
20:51
czewis3
20:25
Raf  Gav
20:25
42.195
20:21
romelos
20:15
Daro091165
20:13
Hari
20:10
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |