Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [20]  PRZYJAC. [18]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
enemigo
Pamiętnik internetowy
Boso ale w ostrogach...

Paweł Sadowski
Urodzony: 1979-12-15
Miejsce zamieszkania: Słupsk
16 / 50


2009-03-03

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
"bo my jeste¶my twardzi" (czytano: 143 razy)



Od rana było pochmurno jednak udało nam się zrobić trzy lekcje na boisku. Pod koniec trzeciej lekcji zaczęło padać. Czwarta lekcja w sali, pi±ta wolna - za oknem ulewa, oberwanie chmury. Lekcja szósta - idziemy na dwór, grać w "nóżkę" na kortach tenisowych (asfaltowe boisko).

Moje zdziwienie nie miało granic, kiedy wyszedłem ze szkoły: 2-3 stopnie na plusie, przenikliwy zimny wiatr i cholerna ulewa!!! a chłopcy (rok 9 - 13lat) z zapałem pobiegli wybierać drużyny. Oczywi¶cie w krótkich rękawkach i szortach!!! Ja z nauczycielem stali¶my 35 minut w tej ulewie, a chłopcy ochoczo biegali za piłk±, pryskaj±c naokoło wod± ze stoj±cych kałuż.

To jest nie do opisania dla mnie, bo kiedy ja uczyłem w polskiej szkole to mniej więcej od końca paĽdziernika do pocz±tku kwietnia, był zakaz prowadzenia lekcji na zewn±trz, nawet gdy było słonecznie...

Dziwny to naród Ci Anglicy! Chodz± porozbierani jak "do rosołu" a na stare lata wózeczki akumulatorowe i inne lumbaga. Ale jak powiedział pewien Anglik: "bo my jeste¶my twardzi".

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu


Marysieńka (2009-03-04,14:03): Dziwny naród..ale stać ich na te wózeczki:(( To co nam będzie wypłacał ZUS na laski może "jeno" starczyć:(((







 Ostatnio zalogowani
inka
14:36
Zielu
14:32
JACEK W.
14:28
biegacz54
14:24
gbar2008
14:17
ronan51
14:16
rezerwa
13:56
Leno
13:54
mirek065
13:29
patryktherunner
13:26
kostekmar
13:24
Henryk W.
12:27
ED  K-K
12:22
gpnowak
12:22
dawid_str8
12:13
szczupak50
12:13
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |