Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 1847 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
mariuszkurlej1968@gmail.c
15:50
jaro kociewie
15:45
Tuptu¶ 89
15:42
jery
15:27
Wojciech
15:14
ProjektMaratonEuropaplus
15:11
gora1509
15:07
JACEK W.
15:03
mosir.wlodawa
14:54
zwojtys
14:49
BOP55
14:20
conditor
14:01
benek88
14:00
edgar24
13:54
anielskooki
13:39
Andrea
13:37
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |