2010-08-16
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Wróciłem (czytano: 347 razy)

Trochę mnie nie było. Urlopowałem. Wróciłem i znów będę Was uszczę¶liwiał blogiem :)
Po pierwsze bloga znalazł Tomek :) Wcze¶niej nie przyznałem mu się, że bloguję.
Po drugie zawaliłem tydzień planu. Będę go powtarzał kosztem tygodnia odpoczynkowego.
Po trzecie odpocz±łem psychicznie na urlopie (fizycznie absolutnie nie). Byłem w Ołomuńcu (Czechy) na turnieju szachowym poł±czonym ze zgrupowaniem kadry (szeroko rozumianej) niewidomych i słabowidz±cych. A póĽniej spędziłem weekend z przyjaciółk± w Pradze. Cudowne miasto, najwspanialsze miejsce w jakim byłem.
Tak więc biegowo fatalnie, ale mam zapał, więc nadrobię. Byle pogoda i zdrowie dopisywało (a na zdrowie odpukać nie narzekam). Trzeba gonić, co się przespało. Zostało 6 tygodni.
Aha, no i oczywi¶cie triatloni¶ci!! Ela ukończyła swój pierwszy mini, a Marek.... UKOŃCZYŁ IRONMANA!!!!!!! Nie umiem tego komentować. To jest po prostu nadludzkie!! Zazdro¶ć i podziw, tylko tyle. Oboje jeste¶cie wielcy!
Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicyDodaj komentarz do wpisu Rufi (2010-08-17,08:07): Tez dalbys rade :-) To naprawde nic strasznego :-) Powiedzialabym wiecej, to jest ekscytujace :-P
|