Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [1]  PRZYJAC. [100]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Aga Es
Pamiętnik internetowy
Limits? What limits?


Urodzony: 1983-03-05
Miejsce zamieszkania: Poznań
447 / 475


2013-04-02

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Final countdown (czytano: 404 razy)



Na 5 dni przed Półmaratonem Poznańskim...Jak jest? Jest źle. Forma pikuje w dół z prędkością co najmniej równą ponaddźwiękowej. Ale może od początku...

Ubiegły tydzień minął pod znakiem niebiegania. Nul, zero, całkowita pustynia biegowa. Dopiero w sobotę udało mi się...ykhm wystartować i to na powalającym dystanie 5km;) Mój pierwszy start w rodzinnym mieście, pierwszy udział w zBiegiemNatury. Co prawda bieganie po zaśnieżonych i oblodzonych leśnych ścieżkach okazało się nie lada wyzwaniem i kosztowało mnie sporo wysiłku, jednak sam bieg i jego organizację oceniam naprawdę wysoko. Dzień później, w niedzielę, plan przewidywał dłuższy bieg (16km). Na planach się niestety skończyło. Wyszło wymęczone 10km. Mało brakowało, by rodzina zamiast siadać do świątecznego obiadu organizowała ekipę poszukiwawczo-ratunkową.Masakra.

I tym oto sposobem, po 12 tygodniach biegania z planem (choć ostatnie 3-4 tygodnie to raczej czysta improwizacja), za 5 dni stanę na starcie Półmaratonu Poznańskiego. Nie moge powiedzieć, że jestem przygotowana. Bo nie jestem. Zawaliłam ostatnie tygodnie planu, więc jeśli dowlekę się do linii mety to chyba z radości ucałuję ziemię:)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Marfackib (2013-04-03,07:05): W każdym razie, życzę "twardości" na trasie i pewnie nie będzie tak źle jak myślisz :-))))
paulo (2013-04-03,08:47): Agnieszko, po tej zimie, która jeszcze trwa (o zgrozo) też mam takiego kaca moralnego :), ale spróbujemy trochę powalczyć :)
Endurance/Freestylerunner (2013-04-03,09:28): .......moim bardzo bardzo bardzo skromnym zdaniem, to nie ma się co podniecać za bardzo tą rozpiską treningów, nie strasz sama siebie, będzie super dobrze :) najważniejsze byś przed i w trakcie biegu była na pozytywnym drajwie/nastawieniu, nabuzowana radością poradzisz sobie z tymi 21km w 21 sekund :) pamiętaj, że dystans i czas to tylko kwestia umowna, może oba faktory skrócić przez odpowiednio pozytywne nastawienie i wtedy bedzie na mecie efekt "łał", tzn. sama się zdziwisz, że to już jest po biegu i będziesz rozczarowana, że to było tak mało :):) run easy:) good luck:)
bartus75 (2013-04-03,12:04): powodzenia i do przodu :)
Woland (2013-04-03,15:08): Trzymaj się. Nie biegniesz na wynik, tylko na ukończenie, więc pomalutku,z głową i na pewno się uda.
Aga Es (2013-04-03,21:10): Dzięki chłopaki. Obawiam się jednak,ze wyzwanie biegowe chyba mnie przerosło...







 Ostatnio zalogowani
rys-tas
16:43
benfika
16:33
Andrzej5335
16:25
 Van Basten
15:56
biegacz54
15:50
cinekmal
14:57
drago
14:56
mirko10
13:56
cierpliwy
13:44
Grzegorz Kita
13:04
Wojciech
12:52
młodyorzech
12:37
henry
12:25
Tomek71
12:20
kostekmar
12:03
JW3463
12:03
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |