Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [3]  PRZYJAC. [14]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
alinamalina69
Pamiętnik internetowy
Przygoda z truchtaniem

Jolanta Kalinowska
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Bielsko-Biała
15 / 44


2012-07-03

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
kontuzja (czytano: 288 razy)



No i mnie dopadło...i pomysleć,że nie w trakcie biegu czy po...ale przy marszu...skręcenie lewego stawu skokowego.Na szczęscie pierwszego stopnia i obyło się bez gipsu,ale zostałam unieruchomiona w domu...Dla mnie to koszmar...jestem osoba bardzo aktywn± zarówno zawodowo jak i prywatnie a tu masz babo placek i se go jedz w domu!!!Imam się już czynno¶ci na które nigdy nie miałam czasu ni ochoty oby nie mysleć,że na razie jak±kolwiek aktywno¶ć biegow± mam z głowy na pewno na tydzień albo i dłużej...a tu miałam jechać na półmaraton księzycowy...plany...i tak czasem biora w łeb!Na szczę¶cie pociesza mnie my¶l,że za dwa tygodnie wyjeżdżam na Mazury i nadrobię zaległo¶ci kondycyjne z nawi±zk±...
Własciwie dobrze jest tak się zatrzymać...popatrzeć z innej perspektywy na własne zycie,otoczenie,ludzi z którymi dzielimy każdy dzień...wła¶nie...mój m±ż zaczyna biegać...na razie niesmiało po 4 km dziennie,ale co wazne systematycznie i całkowicie bez mojej zachety...no zobaczymy jak to będzie...na razie wolę nie zapeszać:)))

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


jacdzi (2012-07-03,15:31): Bieganie zaraza. Masz meza na sumieniu.







 Ostatnio zalogowani
42.195
19:12
jaro13G
19:03
romelos
18:57
ksieciuniu1973
18:54
JACEK W.
18:43
Raffaello conti
18:22
agajagoda
18:03
BonifacyPsikuta
17:47
siepiet
17:40
Wojciech
17:38
mogebycostatnixd
17:15
gora1509
17:15
drakomir
16:26
ADAXO
16:22
Lektor443
16:12
przemek300
15:57
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |