Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [2]  PRZYJAC. [4]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
LeszekG
Pamiętnik internetowy
Takie tam wspominki......

Leszek Gortal
Urodzony: 1961-08-03
Miejsce zamieszkania: Kraków
7 / 12


2008-09-01

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Próbuję z uporem ale.... (czytano: 1511 razy)



Jak obiecałem (sobie) tak zrobiłem. Pojechałem z Kasi± na błonia rano potowarzyszyć jej w bieganiu. Ja siedziałem sobie na ławeczce a ona biegała. Ale to paskudne uczucie jak się nie może pobiegać. Oczywi¶cie nie byłbym sob± gdybym nie spróbował pobiegać. Ale chyba jeszcze nie. Jest dużo lepiej ale achilles cały czas pobolewa i chyba w tym roku już nie pobiegam. Wobec tego przeprosiłem się ze swoim rowerem i dalej jazda do Ojcowa. Muszę przyznać , że treningi biegowe pozostawiły mi sporo kondycji więc już za pierwszym razem zrobiłem rekord trasy (35km). Efekt - przyjechałem ¶rednio zmęczony za to z okropnie bol±cym tyłkiem.....i tak już będzie.....na razie.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Marysieńka (2008-09-01,12:57): Nie martw się...Tyłek przywyknie i do siodełka rowerowego...Jasne, że w fotelu wygodniej:-)))
LeszekG (2008-09-02,06:56): Marysieńko.....w fotelu jest najwygodniej..:))) ale wygodny fotel, piwko i pilot do tv to nie dla mnie i pewnie nie dla wielu na tym forum. Dla Ciebie chyba też nie.....zgadłem???







 Ostatnio zalogowani
Basia
17:03
Moniasz
16:39
waldekstepien@wp.pl
16:26
lisu
16:17
młodyorzech
15:55
Bartu¶
15:54
ATT Sport
15:45
janusz9876543213
15:42
rezerwa
15:33
borowion
15:26
KKFM
15:25
gora1509
15:12
filips1
15:08
Jawi63
15:05
kostekmar
15:04
maratonczyk
14:59
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |