Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [22]  PRZYJAC. [74]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Jacek Księżyk
Pamiętnik internetowy
A licznik jego cztredzie¶ci i cztery i dalej bije ;-)

Jacek Księżyk
Urodzony: 1968-06-07
Miejsce zamieszkania: Mysłowice
16 / 31


2013-01-10

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Zima w lesie (czytano: 309 razy)



Temat zimy w pierwszych dniach stycznia pl±cze mi się po głowie nieustannie. Nie wiem czemu. Może dla tego że nie bardzo za ni± przepadam, a Ona co roku i tak się zjawia. Gdyby to ode mnie zależało to Zima na terenach miejskich byłaby ustawowo zakazana. No może za wyj±tkiem ¶wi±t Bożego Narodzenia i okresu noworocznego, ale za to w zestawie minimalnym. A potem cały czas Wiosna. Bo ja jestem wiosenny chłopak ;-)
We wtorek i ¶rodę biegałem wieczorami w lesie. I na przekór temu co chwilę wcze¶niej napisałem, byłem zachwycony tym co zobaczyłem. Zimowo-nocno-le¶ny krajobraz. PIĘKNY !!! Nawet nie musiałem wł±czać latarki. Było jasno od ¶niegu, lecz mroczno od drzew. Przygięte ¶nieżn± czap± gałęzie pochylały się nad samotnym biegaczem. Znajoma ¶cieżka znikła pod ¶wieżym puchem. Cicho i pięknie. A ja biegłem i upajałem się widokiem. Czułem jednak że ten widok jest bardzo ulotny, jutro, pojutrze piękny widok przemieni się bur± breje. Ja jednak i tak kocham ten las, bez względu na warunki. Błoto, ¶nieg, susza – to s± moje ¶cieżki biegowe, czasami urocze, czasami ponure. Jak życie.
We wtorek miałem pierwszy planowany trening : 8 kilometrów na pierwszym zakresie, następnie 10 x 100 siły ( podbiegi ) a na koniec 4 kilometry truchtu. Te wszystkie przebieżki i ćwiczenia które miały być podstaw± treningu spowodowały że wtorkowy trening nie zrobił na mnie wrażenia.
Inaczej było w ¶rodę. 4 kilometry na I zakresie + 6 kilometrów na II-gim i 4 kilometry truchtu. I to było dla mnie ciężkie przeżycie. Nie lubię szybkiego biegania. Ale trener „kazali” no to muszę. Lubię biec dla przyjemno¶ci biegania, a teraz zaczyna się orka, a Fe. Zaczyna się orka, bo mam plan i chcę go zrealizować. Co więcej mam motywację. Choć nie wiem na jak długo jej starczy.
Mam nadzieję że ten pamiętnik, i codzienne ( no prawie ) relacje z przygotowań, pomog± mi w tym.
J.Ksi.


Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Lektor443
02:00
Mr Engineer
00:41
KoMarek
23:11
Raffaello conti
23:06
michal.r
23:02
marz
22:43
andrzejgonciarz
22:41
bogaw
22:33
J0Ker
22:30
milu7
22:29
kolor70
22:23
wiesław
22:05
radio_judasz
22:05
soniksoniks
22:02
nairam
21:51
Marek.run
21:44
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |