Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 1969 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
biegacz54
16:49
GriszaW70
16:32
eldorox
16:21
platat
15:58
ProjektMaratonEuropaplus
15:50
szakaluch
15:40
bolo_biega
15:34
malkon99
15:12
bladejm
15:12
Wojciech
15:11
Henryk K
14:30
luksik86
13:50
Daro091165
13:44
Andrea
13:38
biegaczPL
13:24
kolotoc8
13:10
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |