Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [8]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
michal_p
Pamiętnik internetowy
Ctrl+Alt+Del

Michał Pawlaczek
Urodzony: 1969-04-16
Miejsce zamieszkania: Trzebnica
1 / 4


2009-04-14

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Pierwszy taki reset (czytano: 1963 razy)



Nigdy mi się jeszcze to nie zdarzyło, wczoraj po raz pierwszy, zabł±dziłem, ha ha ha.
Zaczęło się niewinnie, Agu¶ podrzuciła mnie do lasów wilczyńskich i jak zwykle miałem zrobić sobie trasę przez las Miennice i Węgrzynów do domu (12 km miłego biegu). Nowo¶ci± było że startowałem z innej strony - wbiegłem do lasu druga przecznica w lewo i po jaki¶ 3 km, widzę że co¶ mi się nie zgadza ale nic była wycinka pewnie dlatego po następnych dwóch km koniec lasu i tylko miejscowo¶ć nie tak wygl±da jak powinna.
Zaczyna się asfalt więc jest dobrze gdzie¶ dobiegnę, nagle łup nazwa OZOROWICE - o matko 5 km w bok od planowanej trasy, biegnę dalej do głównej na horyzoncie daaaleko wzgórza trzebnickie więc spoko najważniejsze, że widzę po 3 KM następna miejscowo¶ć STRZESZÓW no tutaj zw±tpiłem ale zapytałem pierwszego napotkanego człowieka którędy do Miennic - facet nieco zdziwiony (pewnie głupio wygl±dałem) ale tłumaczy za ko¶ciołem w lewo i tutaj zwiesza głos patrzy na mnie i mówi ... ale to tylko poln± drog± można tam dotrzeć - tak ja ja bym szukał asfaltu.
Suma sumarum zamiast 12 km zrobiłem 18, ale przygoda naprawdę nieco surrealistyczna, bior±c pod uwagę jeszcze kierunkowe sms mojego syna - kieruj się na północny-wschód, dowcipas nie ma co.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
krzybocz
17:16
Admin
17:06
scorpius
17:01
GriszaW70
16:31
LukaszL79
16:31
gora1509
16:27
kolor70
16:23
StaryCop
16:06
Bartu¶
16:03
biegacz54
16:01
Moniasz
16:00
Pędziwiatr
15:52
ProjektMaratonEuropaplus
15:44
Katan
15:39
kostekmar
15:36
Wojciech
15:14
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |