Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [52]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
dyzio1t
Pamiętnik internetowy
Moje dyrdymałki.

Dionizy Pilarski
Urodzony: 1961-01-10
Miejsce zamieszkania: Ole¶nica
17 / 25


2011-01-09

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Korona z głowy nie spadnie. (czytano: 2349 razy)

 

Alpe Cermi,po 35min z małym hakiem Justyna i cały swiat już wiedzieli że nie ma takich mocnych,nie ma takiej siły,nie ma innej możliwo¶ci.WYGRAŁA - tak to koniec morderczej walki w tegorocznej Tour De Ski.Pozostały tylko mistrzostwa ¶wiata(niestety rozgrywane w Norwegi,oby więc zasady fair play i zdrowa rywalizacja były na miejscu pierwszym)no i puchar ¶wiata.Obronić prowadzenie ,to trudne zadanie ,ale napewno nie nie możliwe,więc trzymajmy kciuki,a kto nie trzyma niech się lepiej do tego nie przyznaje.Justyna uniesie ręce w ge¶cie zwycięstwa ,jeszcze nie jeden raz,i tego z całego serca jek najbardziej życzy jej cała Polska,oby były to również tryumfy w tych najważniejszych startach jakie pozostały w tym sezonie.Powodzonka Justyna.

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora


Hepatica (2011-01-10,09:56): POWODZENIA JUSTYNA!!!:). A tak na marginesie, to dzisiaj usłyszałam najpiekniejszy komplement:))). " Jak tak wczoraj ogl±dałem Justynę wspinajac± sie na tę górę, to od razu zobaczyłem przed oczami nasz± Krysie. Ale to trzeba mieć siłę ..." -to był mój szef :)))). Dobrze, ze on nie widział jak ja biegam:)))
dyzio1t (2011-01-11,08:31): Krystyna tobie było równie ciężko,wysiłek non stop (mozna tak powiedzieć),bardzo złe warunki pogodowe,no i nie miała¶ kijków do pomocy.Tak więc szef ma rację,szacunek się należy również takim jak my mniejszego kalibru,przecież dajemy z siebie wszystko.







 Ostatnio zalogowani
pckmyslowice
05:46
kris64
05:06
marand
00:00
Piotr100
23:57
robert77g
23:25
Daro091165
22:56
szakaluch
22:32
Mr Engineer
22:30
przemek300
21:56
eldorox
21:34
makwi
21:06
StaryCop
20:54
MarasP
20:42
staszek63
20:24
Wojciech
20:12
JW3463
19:53
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |