Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [2]  PRZYJAC. [11]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
suf
Pamiętnik internetowy
hipopotamowe ruszanie

Rafal Polanski
Urodzony: 1970-08-16
Miejsce zamieszkania: Bemowo
11 / 25


2009-07-23

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Taka sobie polowka (czytano: 453 razy)



Kostka sie zagoila, uffffff. I dobrze bo bym pewenie mial kolejny tydzien w plecy. A tak juz we wtorek biegalem male przebiezki. Tydzien bardzo intensywny co dziennie 2 treningi i niestety popijawa ktora mnie bardzo bolala nastepnego dnia przed basenem :( jednak to ze kiedys trenerzy mowili ze prawdziwy sportowiec nie pali to nie bylo powiedzonko etyczne a praktyczne, jak pije to potem cierpi! Ale nie o tym chcialem napisac, bowiem picie ma rozne inne ujemne skutki, na ten przyklad jeden jest taki ze przyrasta odwaga i w ten sposob jestem zgloszony i oplacony na polowke IRONMANA na przyszly czerwiec. Troche hardcore, gdy o tym dzis mysle ale ja to juz chyba tak mam, nie rowno w glowiea. Rozwazam zaprzestanie picia wogole bo strach pomyslec na co sie jeszcze moge zapisac. A tymczasem czas zabrac tylek w troki i czas zwiekszac pojemnosc - Cel na nastepny tydzien : bieganie bez zmian (50km), rower 150km (+30), plywanie 5 km (+1,5). Zobaczymy jak to wyjdzie, bo jest dosc ciezko juz teraz ale mam nadzieje ze podolam. W koncu zaplacilem ponad 200Euro!! Nie wyrzuce tego do kosza :)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
andrzejgonciarz
22:47
andreas07
22:43
kolor70
22:32
gpnowak
22:23
Piotr100
22:07
Robertkow
22:00
VaderSWDN
21:57
voncki
21:56
Amian
21:23
filips1
21:16
kos 88
21:03
placekjacek
21:00
piotrhierowski
20:59
kornik
20:57
RadzioPaw67
20:53
romelos
20:42
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |