Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [30]  PRZYJAC. [148]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
MEL.
Pamiętnik internetowy
Życie na krawędzi... pięciolinii

Basia Muzyka
Urodzony: 1970-12-03
Miejsce zamieszkania: Warszawa
171 / 192


2008-05-29

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
przyjaciele, kochankowie, czekolada (czytano: 505 razy)

 

Chyba się w końcu tego nauczyłam. Nauczyłam się przyjmować gratulacje za Bieg RzeĽnika. W ubiegłym roku jako¶ tak wstydziłam się, bagetelizowałam trochę swój wyczyn, choć oczywi¶cie cieszył mnie ogromnie. Ale tym razem potwierdziłam swoj± "rzeĽniczo¶ć" poprawieniem czasu na dłuższej trasie, co nie jest łatwym wyczynem. I teraz już nie mogę bagetelizować tego, czego dokonali¶my z Konradem. Nie mogę przede wszystkim ze względu na tych, którzy także się utrudzili, a przybiegli za nami. Dla nich także ogromny szacunek i podziw.

Trudno, teraz już nie jestem postrzegana jako zwykła delikatna, czuła kobieta. Teraz jestem twardzielka.
Jak najszybciej muszę się wybrać na milongę, potańczyć w objęciach czułych mężczyzn, wczuć się w ich ruch, w muzykę, pogłaskać obcasami parkiet. Potrzebuję tego.

~~

Cat wzruszyła ramionami.
- (...) Ale pozwalam niekiedy my¶lom bł±dzić. (...) Zdarza mi się nawet pomy¶leć o mężczyznach.
- Jak wszystkim - mruknęła Isabel.
Cat uniosła brew.
- Tobie też?
- A czym ja się różnię od innych? (...)


Alexander McCall Smith: Przyjaciele, kochankowie, czekolada. Przełożył Michał Juszkiewicz.


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
mariuszkurlej1968@gmail.c
07:47
cinekmal
07:41
platat
07:36
ulek85
07:33
Admin
06:15
KKFM
05:16
Raffaello conti
02:07
BOP55
22:42
Piotr100
22:13
eldorox
22:05
kasar
21:54
romelos
21:46
Wojciech
21:28
maratonczyk
21:21
AntonAusTirol
20:51
arturrow
20:33
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |