Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [10]  PRZYJAC. [27]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
hubert
Pamiętnik internetowy
Całe życie w BIEGU

Hubert Szwankowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Chojnice
15 / 19


2012-04-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Up and down (czytano: 1959 razy)



Kontuzja giry okazała się o wiele bardziej skomplikowana niż się wydawało. Po kolei. Naderwany mm brzuchaty łydki był tylko preludium, wstępem, rozbiegówk± do tego co działo sie dalej. Kolejnym słabym ogniwem okazał się staw biodrowy. Podczas szybszego biegania boli jak diabli. Szczególnie w tylnej czę¶ci - okolice po¶ladka. Postanowiłem, że udam się do masażysty, który zobaczy co z tym dalej robić. Heh ŻYCIE...

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
malkon99
16:09
Robertkow
16:08
bogaw
16:03
eldorox
15:44
mariuszkurlej1968@gmail.c
15:35
BOP55
15:34
jery
15:07
ProjektMaratonEuropaplus
14:43
d.chylinska@wp.pl
14:22
biegacz54
14:00
42.195
14:00
Rafał Plewiński
13:47
Moniasz
13:41
Ty-Krys
13:24
jarecky75
13:05
martinn1980
13:00
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |