Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [1]  PRZYJAC. [9]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
camel1989
Pamiętnik internetowy
Gonitwa życia...

Kamil Morawiak
Urodzony: 1989-07-18
Miejsce zamieszkania: Strojec (woj.opolskie) / Wrocław
2 / 9


2011-09-19

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
No i po Kłobucku (czytano: 1972 razy)

 

Witam! Tak wyczekiwany start w Kłobucku już za mn±. Marzyło się poprawienie czasu, niestety trasa okazała się dla mnie zbyt trudna. Podbieg od ronda w górę był zbyt długi dla mnie. Jak tylko się zaczynał dostawałem dołka i nie mogłem się przemóc, najgorzej było na pierwszym kółku, kiedy to się go wręcz wystraszyłem i zwolniłem, żeby zachować siły na póĽniej. Jak się okazało finisz na stadionie wykonałem w i¶cie sprinterskim stylu, więc tempo mogło być nieco szybsze. Żałuję, że nie miałem żadnego pulsometru czy zegarka, aby je kontrolować... Chyba bieganie na wyczucie nie ma za bardzo sensu, bo albo będzie jak w Kłobucku, gdzie zaoszczędziłem za dużo sił i na mecie byłem jak skowronek, albo jak w Zaj±czkach, gdzie prawie zemdlałem.

Niemniej trasa ciekawa, z tym jednym, solidnym podbiegiem, którego w przyszłym roku na pewno się nie wystraszę :) Ostatecznie wyszło 47:00 min. Z wyniku może nie jestem zadowolony, ale cieszę się, bo w końcu wyprzedziłem kolegę oraz okazało się, że jednak dobiegłem na dużej rezerwie. W następnych startach postaram się nie oszczędzać tak mocno, ale potrzebuję przynajmniej zegarka :) Pozdrawiam organizatorów biegu, jak dla mnie na 10!

Za dwa tygodnie Parzymiechy, też pierwszy raz tam pobiegnę nie znaj±c trasy, ale będzie nieco ostrzej niż w Kłobucku, to na bank :) Postaram się zej¶ć poniżej 4:20 min/km :)

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
rezerwa
17:27
mirek065
17:25
MEDA
16:37
kostekmar
16:09
Borowion
16:01
kasjer
15:54
dejwid13
15:50
michats
15:31
kulja63
14:51
stanlej
14:36
filipoi
14:34
arturrow
14:34
czeslawbla
14:17
przemek300
14:05
darfik
14:02
jery
13:32
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |