Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [19]  PRZYJAC. [48]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
sniezynka
Pamiętnik internetowy
Listy do Ciebie

Wiesława
Urodzony: ****-**-**
Miejsce zamieszkania: Sosnowiec
9 / 31


2009-07-11

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Dzień po ślubie (czytano: 308 razy)



Romeczku - minął kolejny stresujący dzień. Bardzo baliśmy się jak sobie poradzimy? Wiedzieliśmy, że pod kątem organizacyjnym wszystko powinno być super, nie wiedziałam czy sobie poradzimy z Twoją nieobecnością. Nawet zastanawiałam się czy wziąć sobie jakiś środek na uspokojenie, ale stwierdziłam, że z pewnością nam "pomożesz". Uroczystość w kościele była przepiękna i choć raz ksiądz zachował się jak człowiek. Wspominał również Ciebie kochanie i dlatego chyba było nam trochę lżej. Wyobrażałam sobie, że siedzisz koło mnie, że patrzysz na swoją maleńką kochaną córeczkę i cieszysz się jej szczęściem.
Na początku Justynka poprosiła wszystkich gości o chwilę uwagi i zaprezentowany został krótki filmik o Tobie. Tomaszek miał mało czasu na zmontowanie, ale zrobił to doskonale, potrafił dobrać odpowiednią muzykę, słowa i wybrał z ubogiego materiału wspaniałe fragmenty. Widać, że potrafisz się doskonale bawić, jesteś świetnym tancerzem i widać,że byliśmy dla siebie stworzeni, że bardzo się kochaliśmy i było nam razem bardzo dobrze.

Cała nasza rodzina była bardzo zadowolona, że mogła obejrzeć ten krótki film poświęcony Tobie, czuli, że jesteś razem z nami, może nie ciałem, ale duchem,

Wszyscy starali się bawić doskonale, aby w ten sposób też uczcić Twoją pamięć, żeby Justynce nie było przykro. Ja również tańczyłam, wyobrażałam sobie, że jesteś ze mną, że się do mnie uśmiechasz, jesteś radosny, pogodny, a i troszkę się wygłupiasz i prawie w to uwierzyłam. Ale chwilami dochodziła do mnie prawda, że okłamuję sama siebie.
Chociaż ciałem byłam na weselu, to duchem byłam z Tobą i właściwie najchętniej bym się gdzieś zamknęła przytulona do Twoich ubrań, twojego zapachu i żeby mi wszyscy dali spokój. Tylko ten smutek, żal jest tak wielki, że chwilami nie mam sił oddychać ...


Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
michu77
08:43
marand
08:41
ProjektMaratonEuropaplus
08:35
FUNDACJA BIEG ROLNIKA
08:04
mariuszkurlej1968@gmail.c
07:57
platat
07:53
Zedwa
07:48
Admin
07:47
kolor70
07:30
VaderSWDN
07:28
Rychu67
07:15
jaro109
06:56
Leno
06:47
Bystry1983
05:57
andrzejgonciarz
22:47
andreas07
22:43
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |