2009-09-30
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Niemiecka jako¶ć, Hiszpański temperament (czytano: 1283 razy)

Każdy deszcz,każda noc,
Nagi księżyc, Jego czuły wzrok,
Zapach traw, ciepło dni, jakby trochę magii, kto¶ odebrał im.
Radzę sobie ¶wietnie, przecież wiesz
Tylko w snach powraca my¶l, że tam na dnie,
Został Twój ¶lad, głęboko tam, Twoja muzyka we mnie gra.
Tam na dnie, został Twój ¶lad i moja łza, bo ¦wiat się pomylił.
Pierwszy ¶nieg, u¶miech mój, dĽwięki miasta, kolor snów, jego szept, każdy ¶wit,
Jakby trochę magii kto¶ odebrał im.
Tylko morzu mogłam zwierzyć się, jak złamana w głębi, jestem tam na dnie,
Został Twój ¶lad, głęboko tam, Twoja muzyka we mnie gra.
Tam na dnie, został Twój ¶lad i moja łza, bo ¦wiat się pomylił.
Powiedz że kiedy¶ uda się, uwolnić duszę m± z u¶cisku Twoich r±k.
Tam na dnie, został Twój ¶lad, głęboko tam
Wci±ż Twoja u¶miechnięta twarz.
Tam na dnie, został Twój ¶lad i wielki żal
Bo ¦wiat się pomylił, ¦wiat się pomylił.
Dawno słowa piosenki nie były mi tak bliskie jak te... Patrycji Markowskiej "¦wiat się pomylił".
Nie odzywałam się jaki¶ czas, gdyż znów wyl±dowałam w szpitalu. Nic groĽnego, na małe podleczenie mnie zamknęli i już wszystko jest dobrze. W pi±tek mnie wypisuj±.
Dzi¶ był bardzo ważny dzień. 55 doba, a 55 doba oznacza kolejne, kontrolne pobranie szpiku w celu zbadania czy aby na pewno wszystko jest dobrze. Już od kilku dni o tym my¶lałam... różne głupie my¶li się pojawiały, przecież nie każdemu się udaje, przecież s± tacy, którym lekarze musz± przekazać zł± wiadomo¶ć. Strach... Odpaliłam laptopa, a na pulpicie Wy, każdy z moim foto na piersi i numerem startowym. Le¶ny Bieg dla Kasi, nr 55 -> Sławciu...
Przyszedł po mnie lekarz, zaprowadził do gabinetu, pobrał szpik na badanie ogólne i na chimeryzm (sprawdzenie ile % szpiku we mnie jest szpikiem dawcy, notabene ostatnio było 100% - czyli bardzo dobrze) oraz pobrał ko¶ć, aby sprawdzić czy nie ma tam cech nowotworowych. Wyniki chimeryzmu i ko¶ci będ± za miesi±c, natomiast dzi¶ miałam się dowiedzieć czy w moim szpiku nie ma komórek nowotworowych, czy jego skład jest prawidłowy, czy komórki, które naprodukował odpowiednio dojrzewaj±, czy jest ubogo czy bogato komórkowy. I tak sobie czekałam od rana do prawie 15... ale przecież CIERPLIWO¦Ć to moje drugie imię. W końcu przyszedł... mój doktorek z u¶miechem na ustach... i już mi nic nie musiał mówić... już wiedziałam że jest dobrze. A jednak się pomyliłam... doktorek powiedział, że szpik nie jest dobry, a pod każdym względem po prostu ¶wietny. Szczę¶cie, rado¶ć, ulga i ogromna tęsknota za domem, za rodzin±, przyjaciółmi, Frod± i Fruzi±, morzem...
Co niektórzy nawet powiadaj± Niemiecka jako¶ć, Hiszpański temperament...
foto: Norwegia, Góra Preikestolen
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Henryk W. (2009-09-30,20:06): Hura Kasiu. kluseczka (2009-10-01,19:47): to cudownie, niech żyj± przeszczepy, niech zyj± dawcy, żeby żyć mogli BIORCY, ¦CISKAM)* Grażyna W. (2009-10-06,19:42): Nie było mnie jaki¶ czas a tu takie piękne wie¶ci. Rewelacja Kasiu :) Bardzo się cieszę !!! Kedar Letre (2009-11-05,14:08): Wiadomo¶ć radosna!!!! I choć też mnie dawno nie było to miałem swoich informatorów,co do Twojej osoby, Kasiu.Cieszę się razem z Tob± :)))))) Aurora (2009-11-05,14:13): Mocno ¶ciskam Radku:-) Dziękuję
|