2008-08-28
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| póĽno (czytano: 203 razy)

Wieczorem było wyj±tkowo gor±co, nic a nic nie chciało mi się spać i dopadł mnie zły humor. Napisałam sms do Dzielnego R.z małym kłeszczyn czy biegnie. Odpisał- "póĽno" -rozumiem, zerknęłam na czasomierz- 21.45. Wyruszyłam mimo to z psiakiem na półgodzinny rozruch. Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie...
Wróciłam bardzo zadowolona. Już nie bluzgałam ze zło¶ci. Kudłacz padł na balkon jak nieżywy.
Odkrywam coraz większe zalety póĽnego biegania.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |