2012-09-07
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Lokomotywa (czytano: 375 razy)

To już pojutrze!Tak,tak POJUTRZE!!!Potoczę sie ospale i leniwie jak lokomotywa do mety Półmaratonu w Pile.Z nadziej±,że t± metę osi±gnę...
Czuję się jak totalny nowicjusz.Ostatni półmaraton biegłam dokładnie 3 lata temu w Pile.Od tego czasu ani raz nie przebiegłam dystansu dłuższego niż 18km.Czeka mnie więc loteria.Sama nie wiem na co mnie stać.Czasem ogarnia mnie lęk,że nie dam rady,że zał±czy mi się blokada i nie będę miała siły biec dalej, do mety...Tym bardziej,że jestem w pełni ¶wiadoma faktu,że w szczycie formy to ja teraz na pewno nie jestem...
Wobec powyższgo zakładam jeden cel na niedzielę-DOBIEC!Nie będę się ogl±dała na to,że pewnie prawie wszyscy mnie wyprzedz±.Nie będę starała ambicjonalnie trzymać jak najdłużej za El±,która pewnie zaatakuje 1:49:xx.Po prostu założę słuchawki na uszy i pobiegnę,aby dobiec.Niby proste,ale...Zobaczymy.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marfackib (2012-09-10,11:41): I co ?? fajnie było ?? Aga Es (2012-09-10,12:54): Ciężko Marku,cięęęężżżżko! To nie był TEN dzień i TEN bieg.Za gor±co+skumulowane zmęczenie z poprzednich dni.Ale...dobiegłam.Czas 2:20:22 netto.Jest co poprawiać teraz:) bartus75 (2012-09-10,15:02): gratki tak czy siak :) jest co poprawiać dokładnie
|