2010-10-15
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Słuchać swojego organizmu. (czytano: 272 razy)

Należy słuchać własnego organizmu,co podkre¶laj± często trenerzy i do czego się zastosuję.Mianowicie postanowiłem zrezygnować z zawodów na 12km (tydzień przed maratonem w Dębnie).Po czwartkowym biegu ci±głym(9 km po 4:51/km)w tempie maratonu,w czasie którego czułem moc i tempo mi odpowiadało,ale...No wła¶nie,to małe ale to bóle nóg,zwłaszcza partii czworogłowych,co ¶wiadczy o niedostatecznej regeneracji po ostatnim maratonie.Ponieważ wszystkie założenia i cele treningowe zrealizowałem(długi bieg-WB,WB2,Krosy),więc pozostało tylko dobrze się zregenerować.Zawody na 12 km w Kędzierzynie-KoĽlu treningowo nic by mi nie dały,natomiast mogły by spowodować nałożenie się zmęczenia,co odbiło by się na pewno w czasie maratonu.Trochę szkoda startu w mie¶cie gdzie mieszałem 25 lat,ale trudno.Maraton jest to cel strategiczny.Był porz±dny trening,teraz czas na porz±dn± regenerację i porz±dny start w maratonie.Dzisiaj lekki bieg(30-40minut)i rozci±ganie,a w sobotę wolne i ostatnia gimnastyka siłowa przed startem.W następnym tygodniu dwa rozruchy,przebieżki,rozci±ganie i dużo snu oraz odpoczynku.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora miriano (2010-10-15,09:54): Maraton cel to teraz sen i wskazany odpoczynek..
|