Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [14]  PRZYJAC. [17]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
Tomasz Smoll
Pamiętnik internetowy
Truchtanie w rytmie ultra

Tomasz Smoll
Urodzony: --
Miejsce zamieszkania: Tarnowskie Góry
1 / 4


2012-10-24

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
Nigdy więcej maratonu... (czytano: 1183 razy)



Moja przygoda z bieganiem rozpoczęła się w 2010 roku, gdy postanowiłem rzucić palenie i zrzucić zbędne kilogramy. Po roku biegania i pierwszych, zaliczonych półmaratonach, postanowiłem zmierzyć się z królewskim dystansem, wybór padł na Poznań. Celem było ukończenie, ale przygotowania szły pełną parą, przyszedł czas na długie wybiegania, zwiększałem objętość biegową, gdy jak grom z nieba spadł na mnie uraz, z którym będę się borykał do końca życia: ostroga. Prawie trzy miesiące przed maratonem rozpocząłem leczenie i do tego zakaz biegania, zresztą i tak ledwo chodziłem. Byłem załamany, ale postanowiłem nie poddawać się. Aby nie wypaść z formy postanowiłem jeździć na rowerze, to nie to samo, ale lepsze niż nic. Po prawie dwóch miesiącach wróciłem do biegania, zabiegi nie na wiele się zdały, ale dzięki specjalnym wkładkom do butów mogłem wrócić na ścieżki biegowe, radości nie było końca. Nigdy nie zapomnę wzruszenia po ukończonym maratonie...Rozpocząłem kolejny sezon biegowy, jesień, zima, wiosna i kolejny cel, ukończyć maraton poniżej 4 godzin. Wybór padł na Silesia Marathon, w końcu to blisko i zalicza się do Pucharu Biegów Ulicznych Śląska. Niestety dwa miesiące przed maratonem przyszedł czas na zapalenie krtani...po chorobie wróciłem do ostrych treningów, ale z moim szczęściem w dzień maratonu była rewelacyjna pogoda, rewelacyjna do grilowania, ale nie do biegania, ponieważ temperatura sięgała prawie 30 stopni Celsiusza. Bieg ukonczyłem z wynikiem 4:34 i powiedziałem sobie: NIGDY WIĘCEJ MARATONU...Biegać nie przestałem, zwiększam objętość biegową, wróciłem do długich wybiegań lub wycieczek biegowych (jak kto lubi). Nigdy więcej maratonu, pamiętam jak to wypowiedziałem...no i mam już numer startowy maratonu w Krakowie. Własnie zaczynam realizować plan treningowy, a termin to 28 kwiecień 2013...Nigdy więcej...

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
Raffaello conti
01:35
a.luc
00:56
jacek50
23:35
ProjektMaratonEuropaplus
23:34
gpnowak
22:41
Wojciech
22:30
OSiR Władysławowo
22:20
JolaPe
20:42
Admin
20:41
mirek065
20:38
42.195
20:08
romelos
19:52
VaderSWDN
19:47
maniek79
19:37
Bartaz1922
19:35
czewis3
18:50
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |