Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

       

  WIZYTÓWKA  GALERIA [17]  PRZYJAC. [22]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
frater
Pamiętnik internetowy
Bogu na chwałę

Waldemar Prange
Urodzony: 1976-08-17
Miejsce zamieszkania: Puck - Miłomłyn

Liczba wpisów - 83
2014-03-03
(czytano: 452 razy)

https://www.facebook.com/events/234158916754279/?ref=22

2013-05-06
Wosenny wpis (czytano: 592 razy)

No i mamy przynajmniej na mazurach słonko. Dłuuugiii weeeekennnd tez nie ma co narzekać. Sezon wiosennych startów rozpoczęty. Życiówka w OWM w Stolicy nie za bardzo cieszy bo tylko 1 min 45sek lepiej ale jak sie nie ma co sie lubi....Jedziemy dalej. Zapewne juz to wiem, tylko czemu po ponad 5 latach biegania, błąd polega na za szybkich wolnych wybieganiach. Tętno to włanie to co na stoporze podcza...

2013-02-21
(czytano: 619 razy)

Nie lubie pisać, to wiem.Wolę gadac a najlepiej czytać. Ale od czasu do czasu czasami człowiek musi bo inaczej się udusi.
Znowu przysypało i zapewne wielu juz marzy by przebiec sie w lekkim wiosennym słonku, a tu masz ci los, przynajmniej na Mazurach śnieg.Ale dla mnie i dla mojego treningowego charakteru to dobrze. Znaczy to wolniej: a wolniej jak wielu powie znaczy lepiej.
Robota pod Orlen W...


2012-08-21
półmaraton w Henrykowie (czytano: 1082 razy)

Rzeczywiście impreza biegowa godna miana debiutu biegowego 2012 roku.
Meta-to miejsce dla każdego biegacza wyjątkowe, to miejsce które człowiek zapamiętuje na całe życie. Można by napisać calutką książkę i zatytułować ją np: "Meta cel mojego biegowego życia". Ale meta w Henrykowie to przede wszystkim historia klasztoru opactwa Cysterskiego sięgającego aż XIII wieku.Perełka w Polsce.I myślę sobie ...


2011-11-01
niech odpoczywają.w pokoju wiecznym (czytano: 921 razy)

Dzisiaj już wieczór przepięknej uroczystości dla nas chrześcijan WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH. Kto to święty? nie tylko ten ogłoszony przez Kościół ale wydaje mi się że ten kto potrafił żyć nie banalnie realizując swe talenty i pasje, a więc to co otrzymał w darze i prezencie od Pana Boga. Tym darem jest talent sportowy. Dzisiaj chciałbym wspomnieć jednego ze sportowców, nie maratończyka czy lekkoatletę, a...

2011-09-18
ku podziekowaniu za J.PII (czytano: 938 razy)

Zaczynam nowy wpis od zerkania na ostani. Nie jest źle, bywało gorzej. Ale najgorzej to było w sierpniu, bo cały miesiąc bez biegania ale chodzenia w pielgrzymce najdłuższej w polsce www.1040.pl a maraton w Poznaniu do zdobycia a na trasie nie ma to tamto i wszystkie ulgi w biegowym treningu wyjda bokiem. Ale co tam .Z końcem sierpnia trening systematyczny i oby udało mi sie dobiec, pal lich w Poz...

2011-07-17
Tusik i mój komentarz z sentymentem do Mediugorie (czytano: 1168 razy)

„Oblicze Matki z Međugorje”

Miasto budzi się ze snu
Ogromny skwar jak gorąca stal
Ostry krzew na krzewie
I kamień na kamieniu
Niczym szczelne tamy zbudowane przez bobry
Wzgórza piękne, choć niedostępne
Mogłyby otaczać niejeden rajski ogród

Każdy szuka swojego miejsca
Szuka sensu życia i bliskości ze Stwórcą
Zarówno ten mały kotek zbłąkany na ulicy
Jak i elegan...


2010-11-09
(czytano: 1061 razy)

Od dawna śledzę słowa Przemka Babiarza i nie tylko z jego wejściówek w info sportowym ale i jego blogu, polecam wszystkim znajomym:
przemyslawbabiarz.bloog.pl
Podoba mi sie jego podejście do życia, do biegania, do zawodu no i do wiary chrześcijańskiej.Jestem wierzącym i praktykującym i oto chodzi. Bo jak można byc żyjącym, a nie jedzącym??? No i nie powiem, że trzymałem mocno kciuki za jego sta...


2010-09-30
stolica (czytano: 1032 razy)

Wolę gadac niz pisac od zawsze , ale coż blog blogiem.Ciesze się że kolejny maraton zaliczony bez wiekszych problemów pomimo powrotu to tętna zdrowego.Biegac sie da z nadcisnieniem. Za kilka miesiecy udowodnie sobie że nawet można robic życiówki. Dowodem dla mnie jest Marysia, potrafi nawet po perypetiach z achillesem.
A Warszawski Maraton krótko mówiąc fajny ale bez głębszych wzruszeń, Poznań l...


2010-09-10
(czytano: 1016 razy)

Z niedowierzaniem patrzę na datę poprzedniego wpisu w Blogu. Niestety to prawda, zaniedbałem się, nie chciało mi się, przeżywałem bunt, bo zdrowie szwankowało, trening bylejaki, ale serce najważniejsze i wyregulowane ciśnienie tętnicze, które się zbyt wysokie wzięło się jak lekarz powiedział z nadpobudliwego charakteru choleryka, no cóż św. Piotr też nim był-Syn Gromu.Ale nic dochodzę pomału do fo...


ARCHIWALNE WPISY DO PAMIĘTNIKA





 Ostatnio zalogowani
apacz08
11:11
heelmaes
10:56
jaro109
10:43
cumaso
10:31
kos 88
10:12
fit_ania
10:05
Leno
10:04
schlanda
09:56
benek
09:51
kratke
09:18
Greenhorn
09:15
wk0307
09:13
Admin
09:10
tomasso023
08:57
michu77
08:43
k79
08:27
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |