Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

       

  WIZYTÓWKA  GALERIA [26]  PRZYJAC. [124]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
paulo
Pamiętnik internetowy
moja radość-bieganie

Paweł Kasierski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Poznań

Liczba wpisów - 336
2021-04-12
ku nadziei (czytano: 193 razy)

Przyszła wiosna :) Za oknami coraz więcej słońca, a w domach niestety covid i infekcje zbierają swoje żniwo. Homo sapiens w odwrocie. Aktywność fizyczna albo zabroniona, albo wyszarpywana. Bieganie pozostało dla tych, najbardziej zdeterminowanych, dla zwariowanych, dla niedopasowanych. Wreszcie dla tych, którzy chcą żyć, a nie powolnie umierać psychicznie, umysłowo.

Ostatnio otarłem się o sars ...


2021-02-19
Przedwiośnie (czytano: 1275 razy)

Przedwiośnie i wiosna to cudowny czas dla biegaczy. Można w końcu ubrać się bardziej komfortowo, można pobiegać szybciej, częściej. I można jeszcze dodać, iż kiedyś to wszystko lub prawie wszystko służyło w przygotowaniu do zawodów, do spotkań z innymi. Dzisiaj to, co kiedyś napędzało do działania, umarło.

Świat stanął na głowie, a my amatorzy sportowcy miotamy się od ściany do ściany i tak nap...


2021-02-16
Chwilo, trwaj wiecznie (czytano: 527 razy)

Coś się zmienia, ale czy się zmieni na stałe? Coś przebłyskuje w oddali i zdaje się kreować na normalność, na spotkania w grupie, na zawody, ale ciągle nadal jest to czarna rozpacz. Nieustannie brak tego okienka pogodowego, by ruszyć pełną parą na szczyt, by ruszyć w pełni w pokonywaniu samego siebie. W zasadzie, jeśli chodzi o zawody, to jeszcze nic nie można sobie zaplanować.

Moja ściana, do ...


2021-01-20
Najwspanialszy dar (czytano: 1042 razy)

Covid. Szczególne stężenie niepewności, czekania. Czekania za czymś, za zawodami, za bieganiem, za kolejnym triathlonem. Tyle miłych wspomnień. Tyle przeżyć, a tu, póki co, nadal czarny tunel, bez światełka nadziei na zawody.

Byłem pewny, że w tym roku w maju i czerwcu (Sierakowie i Charzykowy) pobawię się w triathlon, a tu raczej nic z tego nie będzie. Nie sądzę, by do tego czasu coś znacząco...


2020-12-21
Niepowtarzalne momenty (czytano: 1179 razy)

Jest mnóstwo rzeczy, które przynosiły mi w życiu wiele dobrego, choć nie przynosiły mi żadnego zysku. Jedną z nich jest m.in. moje bieganie. Robię to od ok. 30 lat, ale od 10 „półzawodowo”, tzn. biorę udział w zawodach. Tak, właśnie w tym roku, 5 września minęło mi 10 lat od pierwszego biegu zorganizowanego, a był nim półmaraton w Pile. Cóż to było za podniecenie! Kompletnie nie wiedzi...

2020-11-17
Oby do wiosny (czytano: 1411 razy)

Bieganie jest jak sinusoida. Nie da się ciągle biegać szybciej, lepiej, dalej, choć kiedyś tak myślałem. Doszedłem do Ironmana i jakby wszystko się ucięło. Jedyne, co niesprawiedliwe w tych liniach sinusoidalnych, to długość stanów dolnych, czyli kontuzje i niedomagania.
Wszyscy to przechodzą lub prawie wszyscy, więc nie będę użalał się nad sobą, ale warto mieć świadomość, że człowiek jest tylko...


2020-10-22
Mam dwa latka (czytano: 339 razy)

„Mam dwa latka, dwa i pół, brodą sięgam ponad stół. Do przedszkola chodzę z workiem i mam znaczek z muchomorkiem. Pantofelki ładnie zmieniam, myję ręce do jedzenia. Zjadam wszystko z talerzyka, tańczę, kiedy gra muzyka…” Kto ma dziecko w przedszkolu, albo miał kiedyś, ten z pewnością zna ten, jakże sympatyczny wierszyk, który miałem szczęście słuchać przynajmniej kilkadziesiąt ra...

2020-09-24
Uciekając zabójcy (czytano: 1217 razy)

Jakże czasami tęskno do tych tysięcy maratończyków i półmaratończyków przemierzających ulice naszych miast. Jakże tęskno do tych uniesień, okrzyków otuchy, wiwatowania setek, tysięcy kibiców, znajomych, rodzin na trasie. Do tych niezwykle przyjaznych wolontariuszy. Wreszcie do tych wzruszeń mierzonych setkami, tysiącami entuzjastów sportu na mecie. Wyrok „Covid 19” zmienił życie wielu ...

2020-08-26
Alchemik (czytano: 689 razy)

Pomimo marazmu w zawodach biegowych, nie można się nigdy poddawać. Należy i trzeba szukać pozytywów. W trudnych czasach są też wokół nas piękne rzeczy, wspaniali amatorzy-biegacze. Trzeba wytężać wzrok, wzmacniać swoje chcenie. Myśleć pozytywnie, marzyć o maratonie, a jak to za dużo, to chociażby o półmaratonie, który prędzej czy później nadejdzie.

Właśnie o maratonie poznańskim w przyszłym rok...


2020-08-07
A może to ostatni raz (czytano: 1412 razy)

Drugiego sierpnia br. przebiegłem mój pierwszy półmaraton od półtora roku. Musiałem to zrobić. Miałem ogromną potrzebę dłuższego wybiegania, choć może był on moim ostatnim? Zaśpiewam wtedy razem z Eney „A może to ostatni raz… Będziemy walczyć do końca”. No właśnie, wszystko przez torbiel Bakera, która mi towarzyszy już ponad rok. Na szczęście, nie przeszkadza mi w niczym, ale bie...


ARCHIWALNE WPISY DO PAMIĘTNIKA





 Ostatnio zalogowani
tomsudako
08:56
ZBYSZEK1970
08:47
Admin
08:47
MECENAS
08:41
ArturSz
08:39
Leno
08:09
platat
08:03
Jarek42
07:40
miro57
07:35
michu77
07:34
airborne0
02:29
Daniel Wosik
00:35
biegus.pl
22:24
fit_ania
22:14
chris_cros
21:42
Kamus
21:31
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |