Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [71]  PRZYJAC. [52]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
aktywny_maciejB
Pamiętnik internetowy
OD BIEGANIA DO MARSZU z KIJAMI NW I TRUDNY POWRÓT DO BIEGANIA

Józef Maciej BRZEZINA
Urodzony: 1959--2-23
Miejsce zamieszkania: Sochaczew
162 / 210


2025-01-12

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
¦nieżny pierwszy w 2025 roku City Trial (CT) w Łodzi (czytano: 615 razy)

PATRZ TAKŻE LINK: https://www.facebook.com/CITYTRAILpl/

 

W końcu po raz pierwszy w tym cyklu (w trzecim biegu) stan±łem na starcie CT w Łodzi. Trudno było dojechać po ¶nieżnej bryi drog± przez Łowicz, Głowno, Stryków do za¶nieżonej co nie miara Łodzi. Nie było mowy o wyprzedzaniu. Ważniejsze było bezpieczeństwo. Wcale mnie to nie zdziwiło, że w Lodzi napadało o wiele więcej ¶niegu niż na zachodnim Mazowszu, gdzie mieszkam. Zim± miałem w życiu około 30 startów w stolicy województwa łódzkiego i zawsze czułem się bardziej jak w Beskidach a nie w ¶rodku Polski. Wystartować w takim pod wieloma względami trudnym dniu to często biegn±c w kopnym ¶niegu lub na w±skiej wydeptanej w ¶niegu ¶cieżynce, nie było wcale łatwo. Wyprzedzanie po sprawdzeniu czy nogi nie nadziej± się na ukryty pod ¶niegiem krawężnik lub jak±¶ inna przeszkodę.
Na jaki¶ fajny wynik nie było co liczyć. Jedyna pociecha, że wszyscy nie mieli łatwo. Trzeba było uważać aby się nie połamać. Często słyszałem takie opinie. Wystartowało ponad 300 osób. Wbiłem sobie do głowy, że w tym roku (cyklu CT) będę się starał powalczyć o chociaż 3 pozycję w kategorii 65 plus. Czyli najstarszej kategorii. Tydzień wcze¶nie podczas sprawdzianu w ramach PARKRUN udało mi się przebiec 5 km w 27 min,27 sek. W ubiegłym roku w Łodzi podczas ostatniego 5 biegu pobiegłem poniżej 26 min. Ten z ubiegłej soboty (4.1) to nie jest taki rezultat o jakim my¶lałem rok temu, kombinuj±c jak tu się przygotować do obecnej edycji CT. Jednak końcówka roku to był czas walki z infekcj± i moja forma z pocz±tku grudnia odpłynęła. Specjalnie pod k±tem tego startu w niedzielę 12 stycznia odpoczywałem ostatnie trzy dni. Liczyłem, że to może co¶ dać pozytywnego. Dać trochę ¶wieżo¶ci. I faktycznie podczas biegu czułem się nieĽle. To ja wyprzedzałem innych biegaczy. Może na starcie stan±łem za daleko z tyłu, zgodnie z moim PESEL-em. Po cichu liczyłem, że jednak w tych warunkach nie wszyscy rywale stan± na starcie (ze względu na trudne warunki) i będzie łatwiej o lepsz± pozycję w mojej kategorii. I okazało się, że miałem dużo racji. Bo bior±c od uwagę moj± kategorie przegrałem tylko z murowanymi faworytami na pierwsze dwa stopnie podium. Jeszcze w tym momencie mi brakuje te 2-3 minuty do nich i niewiele się da z tym zrobić. Ale ci±gle w mojej kategorii rywalizacja o 3 lokatę jest jeszcze otwarta i będ±c optymist± trzeba nastawić się na walkę z co najmniej trzema biegaczami o 3 miejsce w kategorii. Uda się nie uda to nie jest ważne. Ważne jest, że jest motywacja i trzeba zadbać dalsze przygotowania bez kontuzji. Bo jak nic nie będzie boleć to wszystko jest możliwe. Bardzo lubię formułę CT ze względu na organizację pod k±tem jak najmniejszego wytracania czasu przy okazji startu w kolejnych biegach. Pobyt na zawodach jest ograniczony do niezbędnego minimum. Wła¶nie taki układ mi bardzo odpowiada. Tym bardziej, że i tak tracę co najmniej 3 godziny na dojazd tam i z powrotem. Do tego należy dodać godzinę na pobyt na zawodach z rozgrzewk± i wychodzi 4 godziny a nie 2-3 godziny więcej przy wielu innych biegach, gdzie dochodzi dużo zmarnowanego czasu na bezsensowne czekanie na co¶ tam.
W sobotę kolejny sprawdzian na 5 km biegu podczas kolejnego PARKRUN-a

Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora







 Ostatnio zalogowani
czewis3
20:25
Raf  Gav
20:25
42.195
20:21
romelos
20:15
Daro091165
20:13
Hari
20:10
Bartu¶
20:07
JW3463
20:02
ED Foto
19:47
Admin
19:25
młodyorzech
19:05
proch
19:01
uro69
17:56
bogaw
17:51
kostekmar
17:20
Pędziwiatr
17:18
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |