Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [1]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
jphibner
Pamiętnik internetowy
Moja czterdziestka

Jacek Hibner
Urodzony: 1972-04-13
Miejsce zamieszkania: ŁódĽ
7 / 9


2012-01-26

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
To był wyczerpuj±cy dzień. (czytano: 1287 razy)



Zaczęło się od rozgrzewki na korcie do squasha. Po chwili ostry trening obwodowy na siłowni z moim guru od przygotowania fizycznego Krzysztofem Bajer±. To był najcięższy trening odk±d trenuję z Krzy¶kiem. Trzy obwody po 4 serie, w każdej serii 3 ćwiczenia. Były między innymi pompki na gumowej piłce, przechodzone pompki, seria ćwiczeń na bosu (nogi, brzuch i ręce) oraz seria dynamiczna z podskokami z przysiadu. Ledwo zwlokłem się do szatni. Przed prysznicem przyjaciel zaprosił mnie jeszcze na dwa sety squasha. Wygrłem!

Po południowej sesji squasha do domu wróciłem po 21.30. Prawdopodobnie znalazłem partnera na Bieg RzeĽnika. Jutro się wszytko wyja¶ni.

Zadowolony wybiegłem na dzisiejszy trening biegowy. Ciemno. Temperatura około -3 C. ŁódĽ zasypia. Biegłem 12 km w tempie 5:38 przy pulsie ¶rednim 72%. Pomimo sporego wcze¶niejszego wysiłku, biegło mi się bardzo swobodnie. Teraz czas na szybk± regenerację.

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
gpnowak
22:34
bobparis
22:24
Marek.run
22:10
PAFCIO71
22:00
filips1
21:46
lachu
21:28
jantor
21:27
kostekmar
21:23
INGL66
21:16
gandhi88
21:11
Raffaello conti
21:08
siepiet
21:06
michu72
21:06
ronan51
21:02
prokopowicz87
21:01
Bieg na Żar
20:53
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |