2009-10-12
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Ostatni w tym roku. (czytano: 338 razy)

Prze¶laduj± mnie w tym roku trójki,zacz±łem na wiosnę od 3.03,dwa tygodnie temu znowu 3.03,a teraz 3.13, ale pocieszam się tym, że może w przyszłym roku zamiast trójek będzie era dwójek,no nie my¶lę oczywi¶cie o 2.02 ale np.2.52
Poznań zaliczony, i to wszystko czym można się pochwalić bo niestety chyba jednak nie zd±żyłem się zregenerować po Warszawie i start nie należał do udanych.
Biegło mi się bardzo ciężko i to już od 15km. ale wtedy jeszcze my¶lałem że to tylko chwilowy kryzys, ale niestety nie.
Połowkę miałem o 2min. gorsz± niż w Warszawie czyli 1.30 i już wtedy zorientowałem się że nie jest to mój dzień.
Póżniej było już coraz gorzej i tylko patrzyłem jak mnie wyprzedza coraz wiecej ludzi.
Skończyło się to wynikiem 3.13.25 i tylko to mnie zaskoczyło bo w pewnym momencie my¶lałem że będzie dużo,dużo gorzej.
A warunki do szybkiego biegania były znakomite,szybka trasa, super doping i optymalna pogoda, szczególnie dla czołówki bo póżniej zaczeło padać.
No ale do tego potrzebna jest jeszcze forma a tej niestety nie było.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora |