2009-09-29
Dostęp do wpisu:
Publiczny
| Maraton Warszawski (czytano: 349 razy)

Często zastanawiałem się jaka będzie pogoda podczas Maratonu Warszawskiego, bo o tej porze roku mogło być różnie a było po prostu za gor±co.
Prognozy z pocz±tku tygodnia poprzedzaj±cego maraton były optymistyczne bo mówiły że ma się ochłodzić do 15 stopni a w niedzielę było niestety aż 22 stopnie i to był jedyny problem tej imprezy.
Reszta była w porz±dku chociaż ja jako Krakus muszę powiedzieć że Kraków był bardziej rozrzutny mimo wszystko i za makaron nie kazał bulić po 6zł.
Jechałem do stolicy oczywi¶cie w jednym celu złamania trójki, którego niestety nie udało się zrealizować ale po przeanalizowaniu całego biegu na chłodno muszę powiedzieć że nie było najgorzej, majac na uwadze warunki pogodowe.
Wynik 3.03.11 i miejsce w pierwszej setce tak dużego maratonu powinno cieszyć a cieszłoby dużo bardziej gdyby z przodu była dwójka.
Pocz±tek był bardzo dobry, kolejne km. do połówki wychodziły po ok.4.10 i na półmetku 1.28.08 dawało nadzieje na pokonanie trójki ale niestety po 30-tce biegło się coraz ciężej i ostatnia pi±tka to była już męczarnia na której straciłem najbardziej bo ok. minuty na każdym km.
Tak więc trzeba zrobić poprawkę w Poznaniu licz±c na bardziej sprzyjaj±ce warunki pogodowe.
Blog moga komentować tylko Przyjaciele autora Marysieńka (2009-09-29,15:18): Gratuluję wyniku....przekonałe¶ się, że maraton to wymagaj±cy "przeciwnik" :)))) straszek (2009-09-29,16:16): Po dwóch tygodniach przerwy między maratonami będziesz mistrzem jak się poprawisz!
|