Jestes
niezalogowany
ZALOGUJ

 

  WIZYTÓWKA  GALERIA [20]  PRZYJAC. [18]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
enemigo
Pamiętnik internetowy
Boso ale w ostrogach...

Paweł Sadowski
Urodzony: 1979-12-15
Miejsce zamieszkania: Słupsk
18 / 50


2009-03-04

Dostęp do
wpisu:

Publiczny
i po biegu... (czytano: 149 razy)

 

Zły jestem na siebie za to co się stało. Taka głupia kontuzja. Chociaż to nie moja wina, że dostałem w¶lizg na nogi. Żebym chociaż widział zamiar, to bym przeskoczył, albo zabrał nogę, ale on zaatakował mnie z tyłu...

A tyle razy już grali¶my z tymi chłopakami i było OK, dzisiaj nie było. I to dosłownie na minutę przed końcem lekcji...

Lekarz powiedział, że to nie więzadła krzyżowe, tylko poboczne, kazał przykładać lód, odpoczywać i za 2-3 tygodnie ma być lepiej. Nie wierzę mu i jutro idę do fizjoterapeuty. Nie wiem ile to kosztuje w Polsce ale tutaj seansik 45 minut - 32 funty.

Niemało. Tym bardziej, że 12 funtów zapłaciłem za start w biegu na 10km w Dronfield, 15 marca...

Dostałem już numer startowy i chipa i chyba niestety będę go musiał odesłać, a start przepadnie. A chciałem i¶ć na rekord. Pech!

Blog moga komentować wszyscy zalogowani czytelnicy

Dodaj komentarz do wpisu







 Ostatnio zalogowani
rys-tas
19:29
setkaMP
19:29
42.195
18:43
Wojciech
18:40
Henryk W.
18:39
Klub biegowy PxCW
18:37
Admin
18:35
darfik
18:12
eldorox
18:03
JW3463
17:43
Isle del Force
17:42
waldekstepien@wp.pl
17:41
Andrea
17:39
Michał
16:56
and68
16:40
Mr Engineer
16:32
|    Redakcja     |     Reklama     |     Regulamin     |